Parlament Europejski chce politycznej cenzury. Unia narzuci nam kary za tzw. mowę nienawiści?

2007_07_16_parlament_europejski_bruksela_21-e1705596722482.jpg
fot. Alina Zienowicz Ala z, CC BY-SA 3.0 <http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/>, via Wikimedia Commons

Podczas czwartkowej sesji Parlament Europejski przyjął dokument wzywający Radę UE do ustanowienia „mowy nienawiści” przestępstwem transgranicznym. Takie posunięcie sprawiłoby, że kary za niechęć do lewicowego światopoglądu zostałyby ustalone nie w poszczególnych państwach, a w Brukseli. Dotychczas ta kategoria prawna obejmowała jedynie wyjątkowo ciężkie wykroczenia.   

Zdaniem eurokratów Rada powinna przyjąć decyzję o włączeniu „mowy nienawiści” i „przestępstw z nienawiści” do wykroczeń z art. 83 ust. 1 traktatu (tzw. „przestępstwa UE”) do końca obecnej kadencji. Są to przestępstwa o szczególnie poważnym charakterze i wymiarze transgranicznym, w przypadku których unijne instytucje mogą ustanowić minimalne zasady definiujące przestępstwa i sankcje.

Sprawozdanie zostało w czwartek przyjęte 397 głosami za, przy 121 głosach przeciw i 26 wstrzymujących się.

Zróbmy to razem!

Obecnie przepisy karne państw członkowskich w różny sposób regulują „mowę nienawiści” i „przestępstwa z nienawiści”, natomiast przepisy ogólnounijne mają zastosowanie wtedy, gdy takie „przestępstwa” popełniane są ze względu na „rasę, kolor skóry, religię, pochodzenie lub pochodzenie narodowe lub etniczne”.

Decyzję PE skomentowała także europoseł Magdalena Adamowicz (PO), sprawozdawca dokumentu z ramienia Grupy Europejskiej Partii Ludowej (EPL). – Zło zaczyna się od słowa. Tragedie pojedynczych osób, ale i największe zbrodnie przeciw ludzkości zaczynają się od odczłowieczania, szczucia i nawoływania do nienawiści. Te słowa, które sieją nienawiść i nawołują do zbrodni są narzędziem zbrodni i najwyższy czas, żebyśmy jak narzędzia zbrodni je traktowali – mówiła.

W praktyce ofiarą zarzutów o „mowę nienawiści” padają często obrońcy wartości cywilizacyjnych i religijnych. Pod tę kategorię podciąga się również wyrażanie pryncypiów etycznych podważanych przez nową lewicę.

(PAP)/oprac. FA

lgbtqplus.jpg
pixabay.com

To już zakaz "mowy nienawiści"? Mariusz Dzierżawski o skazaniu za fakty o homoseksualizmie i pedofilii

Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji Pro-Prawo do Życia, został skazany prawomocnym wyrokiem sądu w Gdańsku za organizację kampanii społecznej informującej o badaniach naukowych dotyczących powiązań między homoseksualizmem a pedofilią. Czy to oznacza, że zakaz "mowy nienawiści" już (nieformalnie) działa? Z Mariuszem Dzierżawskim rozmawia Marcin Austyn.Środowiska lewicowe chcą zmian w prze...Czytaj dalej

Pospiech_mowa-nienawisci_portal.jpg

POSPIESZALSKI OSTRZEGA: NADCHODZI TERROR „MOWY NIENAWIŚCI”?

Osadzony artykuł - POSPIESZALSKI OSTRZEGA: NADCHODZI TERROR "MOWY NIENAWIŚCI"?Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: