Polska oszalała. Poseł Michał Wawer musiał przypomnieć w Sejmie, że... są tylko dwie płcie

forum-0822388168-scaled-e1707480180905.jpg
fot. GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FotoNews / Forum

W Sejmie trwa debata na temat ustawy Tak dla rodziny, nie dla gender. Mocny głos zabrał Michał Wawer z Konfederacji, który wyraził poparcie dla ustawy oraz dla uchylenia ideologicznej konwencji stambulskiej. Poseł w „myślozbrodniczym” tonie rozpoczął swoje przemówienie, uświadamiając obecnych, że... są tylko dwie płcie.

- Panie Marszałku, Wysoka Izbo, są tylko dwie płcie. Każdy człowiek rodzi się kobietą lub mężczyzną. Nie da się tego zmienić na przestrzeni swojego życia, bo decydują o tym geny, których, dzięki Bogu, jeszcze zmieniać nie potrafimy – tym oczywistym stwierdzeniem poseł Wawer rozpoczął oświadczenie w imieniu swojej partii.

- Jeżeli komuś wydaje się, że jest innej płci, niż ta, z którą się urodził i która jest zapisana w jego genach, to należy go potraktować z szacunkiem, delikatności i zapewnić mu odpowiednią terapię, a nie zachęcać do okaleczenia się na stole operacyjnym – kontynuował.

Zróbmy to razem!

- To są proste medyczne i biologiczne fakty. Fakty, których nie da się wymazać i trudno uwierzyć, że w dzisiejszych czasach toczy się na temat tych faktów w ogóle toczy się jakakolwiek dyskusja – dodał, wskazując, że przez tysiące lat nic podobnego ludziom nie przyszło do głowy.

Jak podkreślił polityk Konfederacji, „prawo nie może zmieniać faktów”, nie powinno tego robić i nie jest w stanie tego robić. Mimo to na tym właśnie polega przewrotny cel przyjętej przez Polskę konwencji stambulskiej. Wykorzystując słuszną sprawę walki z przemocą domową, dokument ten wprowadza nowomowę, aby legitymizować pojęcie gender, którego – jak zauważył mówca – nawet sama lewica nie jest w stanie jednoznacznie zdefiniować.

- Lewica wprowadza pojęcie gender do polskiego prawa, do porządku prawnego innych krajów (...) po to, żeby później używać tego pojęcia jako wytrycha do forsowania kolejnych zmian prawnych i kolejnych decyzji finansowych – podkreślił Michał Wawer.

Ów „ideologiczny akt prawny”, jak wyjaśniał, stanowi, iż jako sygnatariusze mamy obowiązek wykorzeniać nasze zwyczaje i tradycje oraz promować zmianę wzorców kulturowych w kierunku zniszczenia odwiecznych definicji męskości, kobiecości i rodziny. Takimi sprawami, jak uważa poseł, Sejm i państwo nie powinny się zajmować, gdyż jest to domena życia narodowego i jego żyjących z pokolenia na pokolenie tradycji.

- Stop inżynierii społecznej – powiedział Wawer, deklarując, że Konfederacja poprze zarówno projekt Tak dla rodziny, nie dla gender, jak i ewentualne wypowiedzenie konwencji stambulskiej. W następnej kolejności Witold Tumanowicz z Konfederacji złożył wniosek o skierowanie projektu do dalszego procedowania.

Źródło: sejm.gov.pl

FO

centrum-zycia_lewica-aborcja_portal.jpg
GS/PCh24.pl

Sejmowa debata o tabletce „dzień po”. Obrzydliwe pseudo-argumenty KO, Trzeciej Drogi i Lewicy

W Sejmie miała miejsce emocjonalna wymiana zdań w debacie na temat tzw. tabletki „dzień po”. Posłowie KO, Trzeciej Drogi i Lewicy wprost prześcigają się w absurdalności i niemerytoryczności swojej wspólnej narracji. Głównym „argumentem” jest „powrót do europejskich standardów”, a temat zbrodniczości i szkodliwości tabletek poronnych jest całkowicie pomijany milczeniem i... kłamstwem, gdyż na podst...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: