„Praca seksualna od podszewki”. Skandaliczne wydarzenie na Uniwersytecie Jagiellońskim

Uniwersytet_Jagiellonski_Collegium_Novum-e1638447049798.jpg
Uniwersytet Jagielloński, Collegium Novum. Fot. SkyMaja, CC BY-SA 4.0

21 kwietnia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie odbyło się wydarzenie pt. „Poza stereotypem: praca seksualna od podszewki”. Głos zabrała m.in. reprezentantka środowisk mających na celu depenalizację prostytucji. Władze uczelni odcinają się od organizatorów, co nie zmienia faktu, że całość odbyła się w salach należących do najstarszej polskiej uczelni.

Sprawę nagłośniło Stowarzyszenie Bez, walczące ze zjawiskiem normalizacji prostytucji w życiu publicznym. Jak relacjonuje organizacja, zajęcia odbywały się w ramach cyklu „Tydzień edukacji seksualnej”, który na UJ odbywał się w dniach 20-24 kwietnia. Wśród takich zagadnień jak „emocje i komunikacja w związku” pojawiła się również tematyka BDSM „tańca seksualnego” i właśnie prostytucji. Za organizację odpowiadało stowarzyszenie All in UJ.

Podczas zajęć padło mnóstwo skandalicznych twierdzeń. Jedna z prelegentek krytykowała m.in. sposób w jaki prostytucja przedstawiana jest w przestrzeni publicznej. Stwierdziła, że w celu odarcia procederu z rzekomych stereotypów każda kobieta powinna choć raz spróbować pracy w „seks-biznesie”.

Zróbmy to razem!

„Każda kobieta powinna trochę popracować seksualnie, żeby zobaczyć, jak się zachowują normalni mężczyźni […] Nam pokazują tę najgorszą twarz i jest to przykre. Wynika to chyba z tego, że nie traktują nas jak ludzi” – twierdziła prelegentka.

Jednocześnie zachęcała młode kobiety do udziału w „biznesie”, przedstawianym jako łatwy sposób na zarobienie dużych pieniędzy. „Próg wejścia do eskortingu jest zerowy. Każde z was mogłoby od razu po wyjściu z tego spotkania zostać eskortką” – przekonywała. Tzw. eskortka to eufemizm pochodzący z języka angielskiego (escort), określający kobietę dobrowolnie oddającą swoje ciało za pieniądze podczas luksusowych imprez.

Do Uniwersytetu Jagiellońskiego zwróciła się w tej sprawie telewizja wPolsce24. Władze UJ odcinają się od organizatorów, mimo że całość odbyła się w murach i pod szyldem najstarszej polskiej uczelni.

„To nie jest organizacja studencka, a stowarzyszenie, co stanowi znaczącą różnicę. Stowarzyszenie ma swoją odrębność prawną, działa na swój rachunek na uczelni i poza nią. Z tych powodów proszę o zapoznanie się oświadczeniem Stowarzyszenia All in UJ” - napisano w odpowiedzi.

Organizacja skandalicznych zajęć jest częścią procesu normalizacji prostytucji w życiu społecznym. Dokonuje się to poprzez próbę zmiany języka: prostytucję chce nazywać się seks-workingiem, a osoby uwikłane w proceder pracowniczkami seksualnymi. Aktorki pornograficzne i kobiety tworzące treści erotyczne w internecie zakładają konta na szeroko dostępnych social mediach, reklamując swoją działalność na innych platformach.

Jednocześnie bagatelizuje się lub całkowicie przemilcza ciemną stronę prostytucji: uprzedmiotowienie kobiet, choroby psychiczne, uzależnienie od narkotyków, handel ludźmi, liczne aborcje czy działalność potężnych lobby czerpiących gigantyczne zyski z niemoralnego procederu. W takich sytuacjach niemal nigdy nie porusza się tematu wpływu prostytucji na destrukcyjne procesy rozbijające tkankę społeczną: kryzys związków i rodziny, plagę samotności czy uzależnienie od pornografii.

Ostatnio „moda” na prostytucję, przedstawianą w formie lukratywnego i łatwego sposobu na życie zawitała również na uczelnie wyższe. UJ nie jest pod tym względem wybitnie oryginalny. Już w 25 listopada 2025 r. Uniwersytet Waszyngtoński zorganizował spotkanie z jedną z najpopularniejszych e-prostytutek w Stanach Zjednoczonych. Na wypełnionej po brzegi sali zgromadziło się ponad 1200 młodych kobiet.

Źródło: wpolityce.pl / X / foxnews.com / facebook.com

PR

 

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: