Polacy czołówce płacących za e-prostytucję. Dramatyczny wzrost zainteresowania procederem

pornografia.png
fot. PCh24.pl

Polacy zajmują dwunaste miejsce pod względem użytkowników płacących abonament za dostęp do tzw. niebeskiej platformy - najpopularniejszego serwisu udostępniającego treści erotyczne w internecie. Choć prostytucja "na kamerkach" przyczynia się do upadku moralnego społeczeństwa, sprzyja uzależnieniu od pornografii i wykorzystawaniu seksualnemu, lewica uznaje proceder za symbol emancypacji kobiet.

87 milionów dolarów - tyle w zaokrągleniu wydali Polacy na platformę OnlyFans w 2025 roku, według raportu OnlyFans Wrapped 2025. Oznacza to wzrost o 19,12 proc. w porównaniu z rokiem 2024 i daje Polsce dwunaste miejsce pod względem łącznych wydatków na tę platformę - zauważa Kanał Zero.

Z raportu wynika, że wzrost zaliczyła m.in. Warszawa – o 19,11 proc., z 12 milionów dolarów do ponad 14 mln. Niechlubnie wyróżnia się także Mińsk Mazowiecki, który osiągnął wzrost o 19,11 proc., z poziomu $3,010,87 w 2024 roku do $3,586,20 w 2025 roku.

Zróbmy to razem!

Polska nie jest oczywiście wyjątkiem. Ponad 24 proc. wzrost odnotowały Włochy, 19 proc. Meksyk, 17 proc. Niemcy, a blisko 40 proc. Indie. Widzimy więc, że mamy do czynienia z rosnącym globalnym problemem społecznym i kulturowym.

Problemu zdaje się nie dostrzegać lewica, przekonująca o normalizacji prostytucji (nazywanej sex-workingiem) i dowodząc, że skandaliczny proceder sprzyja emancypacji kobiet. Lewica konsekwentnie wzywa się do dekryminalizacji prostytucji i uznaniu jej za formę pracy podlegającej opodatkowaniu i objętej prawem pracowniczym. Nie ustają również apele o odarcie szkodliwego procederu ze społecznej "stygmatyzacji".

Tymczasem negatywne zjawisko popularności internetowej prostytucji dostrzegła już Francja. Choć "praca na kamerkach" ukazywana jest jako dużo bezpieczniejsza niż dotychczasowa pornografia, wokół kobiet uprawiających proceder również wyrosło środowisko "agentów" i "pośredników" zajmujących się stręczycielstwem, wykorzystywaniem seksualnym i handlem ludźmi.

Francuski Senat postanowił zmierzyć się z tym problemem. Projekt ustawy autorstwa dwóch senatorek prawicy zakłada wprowadzenie nowego przestępstwa: stręczycielstwa online. Nie chodzi o karanie samych twórców ani dorosłych odbiorców treści, lecz o uderzenie w system zależności ekonomicznych, presji i szantażu, który coraz częściej towarzyszy działalności na platformach erotycznych.

Według autorów ustawy „menedżerowie” działający w cieniu platform tworzą zorganizowane sieci, narzucają swoje warunki finansowe, przejmują hasła do kont, a czasem zmuszają do produkcji coraz bardziej ekstremalnych treści. Formalnie nie dochodzi do kontaktu fizycznego między autorem treści a stręczycielem, więc trudno mówić o prostytucji w tradycyjnym sensie.

Według raportu, na który powołują się autorki projektu ustawy, około 30 proc. twórców treści jest reprezentowanych przez agenta we Francji, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych odsetek ten sięga 90 proc.

Źródło: zero.pl / X / własne PCh24.pl / klubjagiellonski.pl

PR

Musk-porno-rewolucja_03.jpg
fot. GS / PCh24.pl

Porno-AI. Dlaczego Elon Musk chce demoralizować mężczyzn?

Jak się okazuje, można posiadać kilkanaście dzieci, walczyć z transgenderowym „wirusem woke” i sprzeciwiać się globalnej depopulacji, a zarazem przyspieszać postęp rewolucji seksualnej. I to nie tylko w świecie realnym, ale również w cyberprzestrzeni.Premiera nowej wersji Groka - konwersacyjnego chat-bota od Elona Muska, nie odbyła się bez kontrowersji. Pośród wielu nowych możliwości, twórcy posta...Czytaj dalej

pornografia.png
fot. PCh24.pl

Parlament Europejski przeciwko pornografii. Kiedy zakaz w Polsce?

Parlament Europejski opowiedział się za zmuszeniem stron pornograficznych w internecie do używania skutecznych narzędzi weryfikacji wieku użytkowników, aby chronić osoby małoletnie przed dostępem do publikowanych tam treści. Z zadowoleniem przyjęła tę decyzję Federacja Stowarzyszeń Rodzin Katolickich w Europie (FAFCE).W przyjętej 17 czerwca przez eurodeputowanych dyrektywie w sprawie zwalczania se...Czytaj dalej

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: