Praworządność tak, ale nie wtedy, gdy chodzi o ekologizm. Kto chce ograniczać nasze prawa?

ekokomunizm.jpg
Grafika: GS / PCh24.pl

Politycy głównych obozów przerzucają się oskarżeniami, czy to o łamanie praworządności, czy też o zdradę interesu narodowego. Cały spór pomiędzy rządem Zjednoczonej Prawicy a Komisją Europejską ugruntowany jest na wielokrotnie wyrażanym przez polityków tej drugiej przekonaniu, że ustawy przyjmowane w Polsce naruszają unijną zasadę praworządności. Nikt jednak nie zwraca uwagi na te akty prawne, które z naruszeniem elementarnych zasad ustrojowych wprowadza się w imię realizacji transformacji energetycznej. Akty, których już pobieżna lektura jeży włosy na głowie, pozwalając, bez wnikliwej znajomości konstytucji lub ustaw, na stwierdzenie, iż ktoś sobie kpi z podstawowych zasad rządzących polskim państwem, a co gorsza – z jego obywateli.

W styczniu 2018 r. polski parlament przyjął jeden ze sztandarowych projektów ekorewolucji – Ustawę o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Przypomnijmy, iż za ustawą głosował cały ówczesny klub PiS, większość koła poselskiego Kukiz’15 oraz pięciu posłów Platformy Obywatelskiej. Bez poprawek zaaprobował ją Senat. I na podstawie tej właśnie ustawy władze samorządów, w których rządzą politycy PO i lewicy, rozpoczęły prace nad wprowadzeniem niezwykle szkodliwego społeczne i ekonomicznie konstruktu pod nazwą „strefy czystego transportu”. O samym strefach pisaliśmy już wiele, natomiast kilka słów warto poświęcić analizie prawnej przepisów je stanowiących - zarówno ustawie o elektromobilności, jak i pierwszej przegłosowanej w Polsce uchwale instalującej „strefę” – uchwale Rady Miasta Krakowa z listopada 2022 roku.

W dniu 19 kwietnia koalicja organizacji pozarządowych występująca jako Ruch Społeczny „Nie oddamy miasta!” skierowała do Rzecznika Praw Obywatelskich wnioski, w których apeluje o natychmiastową interwencję urzędu kierowanego przez dr. hab. Marcina Wiącka w sprawie wymienionych wyżej aktów. Przedstawiciele Ruchu proszą Rzecznika o interwencję w Radzie Miasta Krakowa, której to głosami w listopadzie 2022 r. przyjęto bezprecedensową uchwałę nr C/2707/22, instalującą w grodzie Kraka tzw. strefę czystego transportu. Domagają się także włączenia przez Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich do postępowania prowadzonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, który bada legalność uchwały Rady Miasta Krakowa. Akt ten kilka dni wcześniej zaskarżył Wojewoda Małopolski Łukasz Kmita, o czym pisaliśmy TUTAJ. Sugerują również, iż koniecznym jest zbadanie ustawy ze stycznia 2018 r. przez Trybunał Konstytucyjny.

Zróbmy to razem!

Kaliber przewinień zarzucanych autorom Ustawy o elektromobilności oraz Uchwały C/2707/22 jest znaczny. Po pierwsze, jak czytamy we wniosku, kluczowe zapisy Ustawy o elektromobilności łamią konstytucyjną swobodę przemieszczania się, jak również w sposób skrajnie nieproporcjonalny naruszają prawo własności.

W uzasadnieniu wniosku możemy również przeczytać, iż rzeczona ustawa w sposób niezgodny z konstytucją deleguje na organy samorządu terytorialnego kompetencje, których delegować jej nie wolno. Żaden prezydent miasta nie może własnym rozporządzeniem, bądź też jakąkolwiek uchwałą, tworzoną pod rękę z radą gminy, ograniczyć prawa własności.

Jakby tego było mało, autorzy wniosku zauważają, iż sama krakowska uchwała ustanawiająca „strefę czystego transportu”, pozostaje w sprzeczności zarówno z Ustawą o elektromobilności, jak i z Konstytucją RP. Podobne wnioski można było odnaleźć w motywach przekazanych przez Małopolski Urząd Wojewódzki przy okazji zaskarżania rzeczonej uchwały Rady Miasta Krakowa do WSA. Nikt z krakowskich radnych nie zadbał choćby o to, by uchwała ustanawiająca pseudoekologiczną strefę określała nowe zasady organizacji ruchu drogowego na obszarze tejże strefy, a do tego obliguje ją Ustawa o elektromobilności. Takich przewinień jest więcej, o czym możemy przeczytać we wniosku przekazanym Rzecznikowi Praw Obywatelskich przez Ruch Społeczny „Nie oddamy miasta!”.

Źródło: Ruch Społeczny „Nie oddamy miasta!”

PM

krakowski-panel-transportowy_konferencja-prasowa.jpg

200 tys. aut zniknie z ulic Krakowa? TO SIĘ JUŻ DZIEJE!

Konferencja prasowa Ruchu Społecznego "Nie oddamy miasta!". Zaangażuj się w Ruch Społeczny "Nie oddamy miasta!" 👉 https://nieoddamymiasta.pl/?ka=060285 Czytaj dalej

zielony-komunizm2_portal.jpg
GS/PCh24.pl

Ruch Społeczny „Nie oddamy miasta!” mówi "NIE!" ekorewolucji uderzającej w nasze prawa

Sprzeciw wobec bezmyślnej polityce „ekologicznej”, uderzającej w mieszkańców miasta, jaką są „Strefy Czystego Transportu” oraz obrona konstytucyjnych praw – do własności i swobody poruszania się – to pierwsze pola działalności Ruchu Społecznego „Nie oddamy miasta!”. Ruch, który chce uczciwej, naukowej debaty na tematy polityki transportowej miast zapowiada nie tylko szeroką akcję informacyjną, ale...Czytaj dalej

Krakow-auto-graty.jpg
GS/PCh24.pl

„Stary, trujący grat” za 50 tysięcy? Za wjazd do Krakowa tymi pojazdami zapłacisz mandat. Lista Cię zaskoczy!

Wkrótce Kraków, jako pierwsze miasto w Polsce, stanie się jedną wielką Strefą Czystego Transportu. Za przekroczenie granic miasta pojazdami nie spełniającymi norm emisyjnych posypią się mandaty. Urzędnicy twierdzą, że chodzi tu tylko o stare samochody. Prawda jest inna. A lista pojazdów zakazanych i ich giełdowy cennik mogą szokować. SPRAWDŹ! Bo zakaz może dotyczyć TWOJEGO auta.Ekologiczne szaleńs...Czytaj dalej

Pobierz raport o zrównoważonym rozwoju:

[caption id="attachment_589711" align="aligncenter" width="800"] SKCH[/caption]
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: