Prezydent skierował do TK nowelę ustawy o sporcie ze względu na przymus parytetu płci w związkach sportowych

palac-duzy-wawaleszek-pixa.jpg
Pałac Prezydencki w Warszawie. Fot. wawaleszek/Pixabay

Szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Paprocka podkreśliła, że zastrzeżenia Andrzeja Dudy do noweli ustawy o sporcie dotyczą ustawowego przymusu parytetu płci w związkach sportowych. Jak przypomniała, szef MSiT Sławomir Nitras, zwolennik tego rozwiązania, ma w swoim resorcie 100-procentowo męski skład”.

W poniedziałek kancelaria prezydenta poinformowała o skierowaniu przez Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy o sporcie do Trybunału Konstytucyjnego. Jak podała, wątpliwości wzbudził sposób wybierania części nowych członków zarządów polskich związków sportowych oraz kary za niewypełnianie obowiązku parytetu płci w zarządach związków.

Minister Paprocka, pytana w piątek przez dziennikarzy o tę decyzję, odparła, że minister sportu, „który jest wielkim zwolennikiem parytetów w związkach sportowych, ma w swoim resorcie 100-procentowo męski skład kierownictwa”.

Zróbmy to razem!

- Wniosek prezydenta do TK to zaskarżenie punktowe przepisów dotyczących drakońskich kar za przepisy, które wprowadzono w duchu parytetów – tłumaczyła. Jak podkreśliła, prezydent „nigdy nie był przeciwnikiem, by w różnych gremiach decyzyjnych zasiadali i panie, i panowie”.

- Jeśli związki sportowe chcą w ten sposób postępować, prezydent temu kibicuje. Ale tu był ustawowy przymus, bardzo krótki czas realizacji, a na końcu – jeżeli by to było niemożliwe, bo w niektórych związkach, patrząc na dyscypliny, nie będzie możliwości zachowania parytetu – byłoby zatrzymane finansowanie. Na to prezydent nie może się zgodzić – zaznaczyła prezydencka minister.

Małgorzata Paprocka  odniosła się też do stwierdzenia ministra Nitrasa, że prezydent „odmową podpisu ustawy w pełni przekreślił swoje szanse na to, by robić jakąkolwiek karierę w strukturach MKOl (Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego)”. Według pani minister, ta troska szefa resortu sportu jest niepotrzebna, a prezydent Duda wykonuje swoje obowiązki głowy państwa.

- Rolą prezydenta jest bycie strażnikiem Konstytucji i dbanie o to, by przepisy, które są możliwe do wprowadzenia i w tym przypadku służyły polskiemu sportowi, wchodziły w życie, a te, które tych kryteriów nie spełniają, były przez TK uznane za niekonstytucyjne – podkreśliła.

Nowela ustawy o sporcie zakłada m.in. parytet w zarządach związków sportowych (w przypadku zarządów liczących od 2 do 5 członków w ich skład ma wchodzić nie mniej niż jedna kobieta i nie mniej niż jeden mężczyzna, w większych organizacjach reprezentacja każdej z płci powinna wynosić co najmniej 30 proc.), a także obowiązek „walki z dyskryminacją”, co oznaczać może promocję ideologii LGBT na stadionach i halach.

Nowelizacja ustawy o sporcie miała wejść w życie 1 stycznia 2025 roku.

Źródło: PAP

RoM

mecze-tecza.jpg
Maj 2024 r., oprawa meczu Club Brugge vs Royale Union Saint-Gilloise w ekstraklasie belgijskiej. Fot. IMAGO / imago sport / Forum.

Kolejny krok do „tęczowych stadionów”. Rząd za nowelizacją mogącą zmuszać kluby i związki sportowe do promocji LGBT

Rząd przyjął projekt ustawy zobowiązującej związki sportowe i kluby do udziału w „walce z dyskryminacją”, co w obecnie funkcjonującej globalistycznej nowomowie oznacza między innymi promocję homoseksualizmu oraz pokrewnych zaburzeń tożsamości płciowej.    Jak czytamy na podstronie Ministerstwa Sportu i Turystyki, Rada Ministrów zatwierdziła opisywany już przez nas projekt nowelizacji ustawy o spor...Czytaj dalej

nitrasy.jpg
Fot. PAP/Tomasz Gzell

Ministerstwo chce parytetów w związkach sportowych. Krzysztof Stanowski: „Rekord hipokryzji”

Szef resortu sportu Sławomir Nitras lobbuje za lewicowym pomysłem aby we władzach związków zajmujących się poszczególnymi dyscyplinami wprowadzony został parytet udziału kobiet w wysokości 30 procent. Znany dziennikarz bezlitośnie skontrował ideologiczną bzdurę. Na środowe spotkanie dotyczące zmian w ustawie o sporcie minister zaprosił bardzo utytułowane byłe zawodniczki, m.in. tyczkarkę Moni...Czytaj dalej

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: