Skandal wokół Synodu. Biseksualista poucza katolików, kardynał modli się o nawrócenie... Kościoła

homo-Judasz.jpg

Niesławny o. James Martin SJ zorganizował podczas Synodu o Synodalności spotkanie z homoseksualistami. Jego amerykańska organizacja Outreach zaprosiła uczestników zgromadzenia na posiedzenie, gdzie mężczyzna żyjący w jednopłciowym związku wzywał do akceptacji dla LGBT, a nawet do... "wyrażania miłości".

Jak poinformował watykański korespondent LifeSiteNews, Michael Haynes, w spotkaniu wzięło udział nawet kilku kardynałów. Rzecz odbyła się w hali Kurii Generalnej jezuitów w Rzymie.

Gwiazdą spotkania był maltański homoseksualista Christopher Vella. Mężczyzna podaje się za biseksualistę, który żyje w związku pseudo-małżeńskim z innym mężczyzną. W przypadku Velli nie chodzi zatem o człowieka, który rzekomo "urodził się" homoseksualistą i nie potrafił uporać się ze swoimi skłonnościami. Nie; mężczyzna odczuwa pociąg po prostu do wszystkich, "zakochał się" w innym mężczyźnie - i wolał zlekceważyć naukę Kościoła, niż przezwyciężyć tę nieuporządkowaną skłonność i zbudować naturalny związek z kobietą. Mamy zatem do czynienia z typową perwersją - przykładem zjawiska, które było doskonale znane ze świata greckiego między innymi świętemu Pawłowi.

Zróbmy to razem!

Nauczanie Kościoła niekoniecznie robiło jednak wrażenie na wszystkich uczestnikach spotkania, chyba, że negatywne. 

W spotkaniu wzięli udział jeszcze inni homoseksualiści żyjący w związkach. Co ciekawe, inicjatywę wsparł kardynał Stephen Chow z Hongkongu, prowadząc modlitwę w trakcie spotkania. 

Kardynał Chow modlił się o to, by Bóg pozwolił katolikom przezwyciężyć "ignorancję i uprzedzenia".

W spotkaniu wziął też udział Juan Carlos Cruz, członek Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich, jawny homoseksualista.

Na koniec modlitwę odmówiła... 23-letnia Julia Osęka, Polka, która jest delegatką na synod ze Stanów Zjednoczonych...

Źródło: LifeSiteNews.com

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: