Sławomir Skiba: Nadzieja w dzieciach, a nie w egoizmie, wiecznych singlach i „psieckach”

ss (1).jpg

W upalne południe ulicami Krakowa przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny, który już na stałe wpisał się w tamtejszy kalendarz corocznych wydarzeń promujących te „niedzisiejsze” bo ponadczasowe wartości naszej cywilizacji. Tym razem głównym celem organizatorów było zwrócenie uwagi na katastrofalny stan polskiej demografii. – Polska wymiera, w dzieciach nadzieja! – powiedział witając uczestników wydarzenia Sławomir Skiba, wiceprezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi. 

 

Mówca przypomniał, że to już 12. Krakowski Marsz dla Życia i Rodziny. – Nadzieja w naszych dzieciach. Nadzieja w dziecku, nie w „psiecku”, nie w egoistycznym podejściu wiecznych singli, ale w tych, którzy zakładają dzisiaj małżeństwa i tworzą nie dysfunkcyjne, ale trwałe rodziny; których największą troską jest to aby dobrze wychować dzieci – mówił wskazując, że to zarazem nasza największa inwestycja w przyszłość.

Zróbmy to razem!

Przedstawiciel organizatorów marszu przestrzegł rezygnujących dzisiaj chętnie z podjęcia trudu założenia rodziny, że w starości mogą być zdani na „miłosierdzie gminy” – system opieki socjalnej lub eutanazyjny zastrzyk. Takie bowiem tendencje zaczynają dominować w krajach, które wybrały konsumizm i hedonizm zamiast wartości wpojonych Europie przez Kościół katolicki.

Sławomir Skiba nawiązał do odbywającej się w zeszłą niedzielę pośród ulewnego deszczu warszawskiej manifestacji Koalicji na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły. W skład tej szerokiej platformy prorodzinnej wchodzi między innymi SKCh.

- Sprzeciwialiśmy się „upaństwowianiu” naszych dzieci w systemie edukacji przez panią minister Nowacką, która wdraża od 1 września program „Reforma 2026 Kompas Jutra”. I niech was nie zwiedzie to, że wiąże się z tym jakaś przyszłość. W tym programie nie ma żadnej przyszłości. Niezależnie od tego, że komponent tak zwanej edukacji seksualnej zostanie wyłączony, cały ten przedmiot jest nastawiony antynatalistycznie, jest wymierzony w rodzinę. Promuje za to postawy prorozwodowe, „rodziny patchworkowe”, całą masę różnych dziwnych relacji, które naszym dzieciom zostaną w głowie. Małżeństwo i rodzina zajmują w tym programie naprawdę bardzo niewiele miejsca. Są zupełnie zmarginalizowane – przestrzegał wiceprezes Stowarzyszenia.

Częścią reformy edukacyjnej jest także wprowadzenie tak zwanej oceny funkcjonalnej ucznia. To w praktyce mechanizm inwigilacji rodzin oraz stopniowego pozbawiania ojca i matki władzy rodzicielskiej wraz z wpływem na formację własnych dzieci.

- Naprawdę nie śpijmy! Nie pozwólmy państwu, pani minister Nowackiej odbierać nam naszych dzieci! Zajmijmy się tymi dziećmi, które są tutaj. Zatroszczmy się o ich edukację. Nie ma zgody na ich deprawację, nie ma zgody na edukację antyrodzinną, wymierzoną w polski naród! Dlatego mówimy: stop deprawacji w polskiej edukacji! Polskie dzieci przyszłością naszego kraju – apelował Sławomir Skiba.

- Dbajmy o życie wszystkich naszych dzieci – tych nienarodzonych i narodzonych – mówił z kolei do zgromadzonych działacz pro-life, dr Bawer Aondo-Akaa. Wskazał, że każde z nich ma prawo do przyjścia na świat i rozwoju. Ostrzegał przed zideologizowaną w duchu gender „edukacją pseudo-zdrowotną” autorstwa minister Barbary Nowackiej. Zwracał uwagę na szkodliwe posunięcia obecnego rządu w kwestii tak zwanej aborcji. Podkreślał, że dbałość o dobro polskiego narodu zakłada między innymi troskę o dzietność, która osiągnęła dramatycznie niski poziom.

Wśród haseł wznoszonych przez uczestników znalazły się między innymi: „Polska dla życia, Kraków dla życia!”, „Dom, rodzina i przyszłość”, „Więcej miłości, mniej obojętności”, „Dzieci przyszłością Polski!”, „Nie ma jutra bez rodziny”, „Jeden marsz – wiele serc”, „Życie się zaczyna tam gdzie jest rodzina”, „Nie ma świata bez rodziny”, „Kochaj – wspieraj – załóż rodzinę”, „Idziemy dla Polski, idziemy dla życia”, „Rodzina siłą narodu”, Każde życie ma znaczenie”…

Źródła: PCh24.pl, Pro – Prawo do Życia/Facebook

RoM

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: