Sondaż: referendum w Krakowie będzie ważne. 97,8 proc. głosów za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego

Jak wynika z sondażu dla Polsat News, referendum w Krakowie mające na celu odwołanie prezydenta miasta oraz Rady Miasta, okaże się ważne. Wg sondażu OGB – Stan360, frekwencja wyniosła 33,4 proc. Z tego grona aż 97,8 proc. osób oddało głos za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Działacze społeczni z Krakowa – reprezentujący różne środowiska – doprowadzili do zebrania wystarczającej liczby podpisów poparcia, które pozwoliły na organizację referendum nad odwołaniem władz miasta. Aleksander Miszalski prowadził politykę nieprzyjazną mieszkańcom m.in. poprzez ustanowienie Strefy Czystego Transportu na terenie całego miasta.
Mieszkańcy Krakowa protestowali również w związku z wysokim poziomem zadłużenia miasta, a także sposobem zarzadzania spółkami miejskimi. Miszalskiemu zarzucano również nepotyzm. Skala oburzenia społecznego doprowadziła do referendum, w którym – jak wskazują badania sondażowe – udało się odwołać z fotela prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Jeśli dane sondażowe Ogólnopolskiej Grupy Badawczej potwierdzą się, polityk Koalicji Obywatelskiej straci urząd. Taką wolę miało wyrazić aż 97,8 proc. głosujących. Z kolei 96 proc. uczestników głosowania opowiedziało się za odwołaniem Rady Miasta.
Sondaż exit poll podaje, że frekwencja w głosowaniu wyniosła 33,4 proc. co oznacza, że referendum jest ważne, a jego wynik wiążący.
Aby referendum było ważne, w głosowaniach nad odwołaniem prezydenta oraz Rady Miasta musiałoby wziąć udział 27 proc. osób.
Źródło: Polsat News
WMa






