Tęczowi wściekli na... rodzinę królewską. Powodem wizyta J.K. Rowling w Pałacu Buckingham

Popularna pisarka J.K. Rowling wzięła udział w spotkaniu z królową brytyjską Camillą, którego tematem były książki dla dzieci. Przedstawiciele lobby promującego zaburzenia tożsamości seksualnej i płciowej seksualnym, z właściwą sobie obsesją, podnieśli larum, twierdząc jakoby zaproszenie Rowling podczas tzw. „miesiąca dumy” było „deklaracją” wrogości rodziny królewskiej wobec ideologii LGBT.
Do spotkania doszło w Szkocji. W mediach społecznościowych opublikowano zdjęcie królowej i pisarki z podpisem: „Przez wzgląd na wspólną pasję do książek i głębokie zaangażowanie na rzecz umilenia dzieciom lektury, Królowa i pisarka J.K. Rowling spotkały się w Pałacu Holyroodhouse w Edynburgu”.
„Jej Wysokość i pani Rowling rozmawiały o tym, jak ważne jest zapewnienie młodym ludziom dostępu do książek i jak istotną rolę odgrywa czytanie w otwieraniu drzwi przyszłym pokoleniom” – czytamy.
Tyle wystarczyło, żeby obudzić wściekłość środowisk LGBT, których wrogie komentarze wysypały się pod postem, a które nie mogą wybaczyć J.K. Rowling, że nie przystała do ruchu genderystów. Autorka od wielu lat sprzeciwiaj się propagandzie transseksualnej, podkreślając, że faworyzowanie mężczyzn uważających się za kobiety (np. dopuszczając ich do żeńskich konkurencji sportowych) prowadzi do dyskrymiacji kobiet i podważa dokonania feminizmu.
Feministki sprzeciwiające się agendzie LGBT+ nazywane są w tych środowiskach TERF-kami (ang. Trans-Exclusionary Radical Feminist).
„W Miesiącu Dumy jest to deklaracja” – uznał jeden z użytkowników. Inny oświadczył, iż jest „głęboko rozczarowany”. Podobnych komentarzy pojawiło się mnóstwo.
Na szczęście nie wszystkich oburzyło to drobne wydarzenie. „Cieszę się widząc Camillę i J.K. Rowling razem. To mówi samo za siebie… świat wraca do normy. Są tylko dwie płcie… męska i żeńska”.
Sprawę skomentował Gary Francione, były profesor Uniwersytetu Rutgersa. - Nie jestem Brytyjczykiem, ale mam wrażenie, że członków rodziny królewskiej rzadko widuje się z kimś kontrowersyjnym. Fakt, że Camilla jest tu z JKR, jest dowodem na to, że pogląd tej drugiej, iż płeć jest binarna i niezmienna, nie jest uważany za kontrowersyjny, co jest dobre i rozsądne – powiedział.

Źródło: lifesitenews.com
FO







