Tłumy w Wenecji w ostatni weekend przed wejściem w życie wymogu rejestracji przyjazdu

venice-1035632_1280-e1744604184419.jpg
Wenecja / fot. Pixabay

Tłumy turystów z Włoch i z wielu krajów świata przybyły do Wenecji w ostatni weekend przed wejściem w życie, drugi rok z rzędu, wymogu rejestracji przyjazdu i wniesienia opłaty w dniach Świąt i weekendów. Będzie on obowiązywał do końca lipca. Opłatę muszą wtedy wnieść turyści, którzy nie nocują w mieście.

Tłok panował w sobotę i niedzielę w rejonie dworca kolejowego Santa Lucia nad Canal Grande, na placu świętego Marka, przy moście Rialto, w wąskich uliczkach i na głównych weneckich trasach spacerowych. Do restauracji, barów i zabytków ustawiały się długie kolejki. Lokalne media informują, że tłumy były większe niż w inny świąteczny dzień.

Masowemu napływowi turystów towarzyszyły przygotowania do wejścia w życie eksperymentalnego, jedynego takiego na świecie, systemu rejestracji wizyt w mieście i pobierania opłat.

Zróbmy to razem!

Przed stacją kolejową zainstalowane zostały już punkty pobierania opłat oraz kontroli kodu QR, potwierdzającego rejestrację przyjazdu przez osoby, które będą z nich zwolnione, ponieważ mają zarezerwowany nocleg. Goście hoteli i innych struktur noclegowych płacą tam podatek turystyczny.

System będzie obowiązywać codziennie od Wielkiego Piątku 18 kwietnia do 4 maja, a następnie w każdy piątek, sobotę i niedzielę do 27 lipca; łącznie przez 54 dni. W zeszłym roku było ich 29. Kontrole rejestracji i pobierania opłat będą dotyczyć osób przyjeżdżających do historycznego centrum Wenecji od godz. 8.30 do godz. 16.

Władze miejskie uruchomiły stronę internetową cda.ve.it, na której można dokonać rezerwacji przyjazdu bądź wnieść opłatę. Wynosi ona 5 euro, jeśli rezerwacja zostanie dokonana co najmniej cztery dni przed przyjazdem. W przypadku późniejszej rejestracji, koszt wzrasta do 10 euro.

System ten ma na celu regulację napływu turystów i zarządzanie ich przyjazdem, co ma pomóc w pogodzeniu potrzeb zwiedzających i mieszkańców miasta.

Źródło: PAP

800x460_umrzesz.jpg
GS/PCh24.pl

Włochy mogą prześcignąć Polskę. Chodzi o szybkość wymierania narodu

Włochy gonią Polskę pod kątem szybkości wymierania. W 2024 roku dzietność w Italii wyniosła 1,18 na kobietę, czyli tylko nieco więcej, niż dramatyczne polskie 1,12.Włochy są zamieszkiwane przez 59 mln osób. Wkrótce jednak ta liczba zacznie się zmniejszać na skutek drastycznie niskiej dzietności.W 2024 roku Italia osiągnęła historycznie najgorszy wynik dzietności. Włoskie kobiety urodziły przeciętn...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: