Trump: nie będę bronił przed Rosją państw, które nie płacą na NATO. Jest reakcja Białego Domu

mid-epa11138549-e1707637241357.jpg
fot. EPA/JOHN MABANGLO / PAP

Donald Trump zagroził, że gdy ponownie zostanie prezydentem USA nie będzie chronił przed potencjalną rosyjską agresją krajów NATO, które nie wypełniają swych zobowiązań finansowych wobec Sojuszu. W charakterystyczny dla siebie, wyzywający sposób zasugerował przy tym, że „zachęcałby” Rosję do ataku na te kraje. Słowa te spotkały się z reakcją administracji Joe Bidena.

Były amerykański prezydent regularnie krytykuje sojuszników z NATO za niewystarczające finansowanie tej organizacji. W sobotę podczas wiecu wyborczego w Karolinie Południowej Donald Trump zrelacjonował rozmowę z jednym z szefów państw NATO, nie wymieniając jednak jego nazwiska.

- Jeden z prezydentów dużego kraju zapytał mnie: „No cóż, proszę pana, jeśli nie zapłacimy i zostaniemy zaatakowani przez Rosję, czy będzie pan nas chronił?”. Odpowiedziałem: „Nie, nie będę was chronił. Właściwie zachęcałbym ich, żeby zrobili z wami, co chcą. Musicie płacić” – opowiadał Trump.

Zróbmy to razem!

Ten prowokacyjny komentarz mający na celu oddanie znaczenia, jakie były prezydent przykłada do rzetelnego wypełniania zobowiązań przez państwa NATO zostały natychmiast podchwycone przez Biały Dom. - Zachęcanie do inwazji morderczych reżimów na naszych najbliższych sojuszników jest przerażające i bezsensowne (...) To zagraża bezpieczeństwu narodowemu Ameryki, globalnej stabilności i naszej gospodarce krajowej – skomentował Andrew Bates, rzecznik Białego Domu, w oświadczeniu opublikowanym w sobotni wieczór czasu miejscowego. - Zamiast wzywać do wojny i promować chaos, prezydent Biden będzie nadal wspierać amerykańskie przywództwo – dodał urzędnik Bidena.

Podczas wiecu w Karolinie Południowej Donald Trump wyraził zadowolenie z zablokowania przez Republikanów w Kongresie ustawy o pomocy dla Ukrainy i imigracji, których skutkiem byłoby dalsze przekazywanie miliardów na eskalowanie wojny w Europie oraz kontynuowanie inwazji nielegalnych imigrantów z Meksyku. - Zmiażdżyliśmy projekt tego oszusta Joe Bidena – oznajmił Trump.

Obiecał, że po powrocie do Białego Domu jego priorytetem będzie wydalenie z USA milionów nielegalnych imigrantów. - Już pierwszego dnia zakończę całą politykę otwartych granic administracji Bidena i rozpoczniemy największą krajową operację deportacyjną w historii USA. Nie mamy wyboru – zapowiedział Donald Trump.

Źródło: PAP

oprac. FO

Jaka-jest-prawda-Biden-Trump-2022_portal.jpg

Donald Trump: gdybym rządził, nigdy nie doszłoby do konfliktu na Ukrainie

To, czy wypełnimy swoje zobowiązania wobec NATO zależy od tego, jak będą nas traktować - powiedział w środę były prezydent Donald Trump podczas spotkania wyborczego w formacie townhall w stanie Iowa. W tym samym czasie dwójka innych republikańskich kandydatów na prezydenta, Ron DeSantis i Nikki Haley, spierała się w debacie m.in. o sens dalszej pomocy Ukrainie.Trump odniósł się w ten sposób podcza...Czytaj dalej

mid-epa11086279-e1705653315514.jpg
epa11086279 Former US President Donald J. Trump speaks during a campaign rally in Portsmouth, New Hampshire, USA, 17 January 2024. The New Hampshire Caucus is held 23 January 2024 and is the second contest in the nominating process of the Republican presidential nomination. EPA/MICHAEL REYNOLDS Dostawca: PAP/EPA.

Donald Trump: jako prezydent nigdy nie pozwolę na wprowadzenie federalnej waluty cyfrowej

Prowadzący we wszystkich sondażach kandydat do urzędu prezydenta obiecał, iż po wygranej wprowadzi zakaz tworzenia rządowej waluty cyfrowej, która stanowiłaby zamach na wolność obywateli. Donald Trump nie ma wątpliwości, że taki krok dałby nieuczciwej władzy nieograniczoną kontrolę.- Składam dziś kolejną obietnicę, że będę chronić Amerykanów przed tyranią rządu. Jako wasz prezydent nigdy nie pozwo...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: