Trump zamroził ponad 2 mld dolarów dla Harvarda. Powodem „antysemityzm” i promocja ideologii gender

mid-epa12032346.jpg
fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

Prestiżowy i jeden z najlepszych uniwersytetów na świecie nie otrzyma ponad 2 mld dol. dotacji z budżetu federalnego. Administracja Trumpa zamroziła wieloletnie dotacje o wartości 2,2 mld dol. oraz kontrakty o wartości 60 mln dol. po tym, jak instytucja Ivy League odrzuciła żądania rządu w sprawie rezygnacji z polityki DEI i bardziej zdecydowanego zwalczania antysemityzmu.

„Dzisiejsze oświadczenie Harvardu wzmacnia niepokojący sposób myślenia o uprawnieniach, który jest endemiczny dla najbardziej prestiżowych uniwersytetów i szkół wyższych w naszym kraju, a mianowicie, że inwestycje federalne nie wiążą się z odpowiedzialnością za przestrzeganie praw obywatelskich” – napisała w swoim oświadczeniu tzw. Wspólna Grupa Zadaniowa ds. Zwalczania Antysemityzmu.

W poniedziałek kierownictwo uczelni oświadczyło, że nie spełni żądań rządu federalnego i nie wprowadzi zmian dotyczących ograniczenia antyizraelskich protestów oraz wysiłków na rzecz różnorodności, równości i inkluzji (DEI), by utrzymać finansowanie.

Zróbmy to razem!

- Żaden rząd – niezależnie od tego, która partia jest u władzy - nie powinien dyktować, czego prywatne uniwersytety mogą uczyć, kogo mogą przyjmować i zatrudniać oraz jakie obszary studiów i badań mogą realizować – oznajmił prezydent Harvardu Alan Garber.

Dodał jednak, że uczelnia pracuje nad kilkoma inicjatywami mającymi na celu walkę z antysemityzmem i będzie to kontynuować w przyszłości, jednak żądania administracji Trumpa idą za daleko.

Walka z antysemityzmem „nie zostanie osiągnięta poprzez roszczenia do władzy, oderwane od prawa, mające na celu kontrolowanie nauczania i uczenia się na Harvardzie, a także dyktowanie sposobu, w jaki działamy. Praca nad rozwiązywaniem naszych niedociągnięć, wypełnianiem naszych zobowiązań i ucieleśnianiem naszych wartości należy do nas. Należy ją zdefiniować i podjąć jako społeczność” – dodał Garber.

W zeszłym tygodniu rząd federalny miał poprosić uczelnię z Ivy League o reformę procedur przyjmowania i zatrudniania wykładowców oraz wprowadzenie zmian w kierownictwie. Ekipa Trumpa oczekiwała również kontroli wydziałów pod kątem szerzenia się antysemityzmu i zakazania używania maseczek w zamian za dotacje federalne.

Od czasu wojny w Strefie Gazy na amerykańskich uczelniach nasiliły się protesty antyizraelskie i pro-palestyńskie. Harvard, podobnie jak inne uczelnie z prestiżowej Ligii Bluszczowej musiały nawet zmienić dziekanów w obliczu nieradzenia sobie z nasileniem demonstracji. Miały one wpływ na kontynuację zajęć na uczelni i były szczególnie dotkliwe dla studentów z Izraela. Zdaniem wielu organizacji żydowskich, studenci mieli doświadczać nękania i oczekiwały, że elitarne uniwersytety potraktują problem poważnie, zobowiązując się do „znaczących zmian, jeśli chcą nadal otrzymywać wsparcie podatników”.

Rzecznik Harvardu komentując oświadczenie prezydenta uczelni wskazał w rozmowie „The Hill” że „wycofanie się rządu z partnerstw teraz zagraża nie tylko zdrowiu i dobrobytowi milionów osób, ale także bezpieczeństwu ekonomicznemu i witalności naszego narodu”.

Ekipa Trumpa miała już po raz siódmy interweniować. W miniony piątek skierowała list do kierownictwa uczelni oczekując szeroko zakrojonych działań, w tym m.in. rozwiązania niektórych klubów działających na kampusie.

Pierwszym uniwersytetem, który znalazł się na celowniku administracji Trumpa, była Columbia. Uczelnia z Nowego Jorku zgodziła się na żądania rządu pod groźbą cięć rzędu miliardów dolarów. Administracja wstrzymała również finansowanie federalne dla University of Pennsylvania, Brown, Princeton, Cornell i Northwestern.

Zdaniem szefostwa Harvardu, wiele żądań rządu nie dotyczy jedynie zwalczania antysemityzmu, ale jest próbą uregulowania „warunków intelektualnych” na Harvardzie. Chodzi o to, że ekipa Trumpa domagała się przywrócenia systemu rekrutacji studentów i pracowników opartego na zdolnościach i umiejętnościach, a nie uprzywilejowania osób ze względu na kolor skóry, rasy, czy gorszego statusu społecznego albo ze względu na zaangażowanie w szerzenie ideologii gender.

Administracja Trumpa wszczęła dochodzenia na uczelniach oraz zatrzymała i deportowała kilku zagranicznych studentów powiązanych z protestami pro-palestyńskimi.

Amerykańskie Stowarzyszenie Profesorów Uniwersyteckich złożyło pozew przeciwko rządowi z powodu wstrzymania dotacji. Administracji Trumpa zarzuca się, że próbują narzucić swój program polityczny.

Źródła: thehill.com / yahoo.com

AS

forum-0380632180-2.jpg
Prezydent USA Donald Trump, fot. Pool/ABACA / Abaca Press / Forum

Donald Trump ogłosił religijne przesłanie na Wielki Tydzień. „Chwała Niedzieli Wielkanocnej nie może nadejść bez ofiary Jezusa Chrystusa”

Prezydent USA opublikował treść swojego religijnego przesłania na Wielki Tydzień. Donald Trump przypomina w nim, że chrześcijanie świętują ukrzyżowanie i zmartwychwstanie naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Podkreślił, że Chrystus przez swoją ofiarę na krzyżu odkupił nasze grzechy i dał szansę na zbawienie.Biały Dom opublikował przesłanie prezydenta Donalda Trumpa, przeznaczone na Wielki T...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: