Unijne naciski w sprawie legalizacji homozwiązków i aborcji

638.jpg
fot. Onanymous/wikimedia commons/ GNU licence

Europoseł PiS Konrad Szymański ostrzega, że Unia Europejska może narzucić nam homozwiązki i aborcję. W Parlamencie Europejskim przyjęto właśnie sprawozdanie w sprawie równości kobiet i mężczyzn w Unii Europejskiej. Europoseł Szymański określił je mianem "feministycznej bigoterii".

Kontrowersje wzbudziły paragrafy dotyczące uznania związków homoseksualnych we wszystkich państwach członkowskich UE, polityczny nacisk na legalizację aborcji oraz uznanie kontroli urodzin, w tym finansowania aborcji za kluczowy element polityki UE. "[PE] zwraca się do Komisji i państw członkowskich o opracowanie wniosków dotyczących wzajemnego uznawania związków cywilnych i rodzin osób tej samej płci w całej Europie między państwami, które przyjęły już odpowiednie ustawodawstwo tak, aby zapewnić równe traktowanie względem pracy, swobodnego przepływu, opodatkowania i ubezpieczenia społecznego, chroniąc dochody rodzin i dzieci" - czytamy w paragrafie 5 sprawozdania.

Słów krytyki pod adresem sprawozdania nie kryje europoseł PiS Konrad Szymański. - Traktaty europejskie nigdy nie dały Unii Europejskiej prawa do ingerowania w prawo rodzinne, prawo pracy, czy prawo ubezpieczeń społecznych państw członkowskich, szczególnie w kontekście wzajemnego uznania związków homoseksualnych. Presja na rzecz europejskiej legalizacji aborcji jest sprzeczna z prawem traktatowym. Przyjęte dziś sprawozdanie ogranicza zaufanie do procesu integracji europejskiej ? oświadczył po głosowaniu w Strasburgu Konrad Szymański.

Źródło: niezależna.pl

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: