W Polsce brakuje lekarzy geriatrów. Przy starzejącym się społeczeństwie za kilka lat będziemy mieli problem

Polska się kurczy ludnościowo i starzeje. Równocześnie w takim samym tempie nie rośnie liczba lekarzy ze specjalizacją geriatrii. A będzie coraz gorzej, bo średnia wieku Polaków będzie nadal się zwiększać.
Problem opisuje rp.pl wskazując, że w 2024 r. w Polsce pracowało 559 lekarzy ze specjalizacją geriatrii. Czy to liczba wystarczająca? Tu trzeba spojrzeć na doświadczenia innych krajów. Na tle europejskiej czołówki, wynik Polski nie napawa optymizmem. Okazuje się, że w coraz bardziej starzejącym się polskim społeczeństwie na 100 tys. mieszkańców przypada 1,5 geriatry. Dla porównania w Wielkiej Brytanii jest to 3,3 lekarza, a w Szwecji – 4.
W rozmowie z „Rz” prof. n. med. Tomasz Targowski, konsultant krajowy w dziedzinie geriatrii przyznał, że geriatria nie cieszy się szczególną popularnością, zwłaszcza wśród młodego pokolenia medyków. Ale jak dodał, liczba lekarzy geriatrów nie maleje, ale sukcesywnie, choć w niewielkim stopniu, rośnie.
Trzeba jednak dodać, że w Polsce nie wszyscy pacjenci geriatryczni mogą liczyć na specjalistyczną opiekę. Dzieje się tak, bowiem przybywa ich w szybszym tempie, niż lekarzy, którzy mogliby się nimi fachowo zająć. Aktualnie w kraju jest już ponad 300 powiatów bez łóżek geriatrycznych, a dostęp do opieki różni się w zależności od regionu.
Najlepiej jest w województwie śląskim (14 oddziałów i 21 poradni geriatrycznych). Na Mazowszu funkcjonuje 5 oddziałów i 15 poradni. Dla porównania, w województwie świętokrzyskim działają zaledwie dwa oddziały i dwie poradnie, a w zachodniopomorskim przyjmują cztery poradnie, ale działa tylko jeden oddział.
Jak podaje rp.pl, prawo do opieki geriatrycznej mają osoby, które ukończyły 60. rok życia. Takich osób w Polsce jest już ponad 10 mln. Tymczasem wedle szacunków GUS, do 2060 r. osoby starsze mogą stanowić już niemal połowę populacji naszego kraju.
Źródło: rp.pl
MA






