Wicemarszałek Bosak krytykuje prezydium KEP. „Księża Biskupi, przestańcie się bać!” - wzywa

Bosak 3829u9u82rrteg5ui6798.jpg
Krzysztof Bosak, fot. youtube/Krzysztof Bosak

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak skrytykował komunikat, jaki w sprawie sporu o Trybunał Konstytucyjny wystosowało prezydium Konferencji Episkopatu Polski. "Bardziej miałkiego i uciekającego od rzeczywistości stanowiska już się napisać nie dało, prawda?" - zapytał polityk w serwisie X.

W prezydium KEP zasiadają przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda z Gdańska, jego zastępca abp Józef Kupny z Wrocławia oraz sekretarz generalny KEP bp Marek Marczak, biskup pomocniczy Łodzi. Autorzy oświadczenia stwierdzili, że rolą Kościoła nie jest "rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania".

"W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" - dodali. Następnie sygnatariusze zwrócili się "do ludzi dobrej woli, którym leży na sercu prawdziwe dobro naszego kraju, o wsparcie wszelkich wysiłków na rzecz narodowego porozumienia i pojednania". Na końcu wezwali do modlitwy o światło i mądrość dla rządzących. 

Zróbmy to razem!

Według wicemarszałka Sejmu, Krzysztofa Bosaka z Konfederacji, to jednak bardzo "miałkie i uciekające od rzeczywistości" stanowisko.

"Gdzie potępienie bezprawia? Gdzie słowa otuchy dla protestujących? Gdzie rada jak postępować dla urzędników i funkcjonariuszy, którzy są w to wciągani? Gdzie wezwanie rządu do opamiętania i zaprzestania zamachu na organ konstytucyjny? Gdzie wreszcie wezwanie do postu i modlitwy, aby bezprawie nie zwyciężyło i nie stało się naszą „nową normalnością”?" - zapytał Krzysztof Bosak.

"To oderwane od kontekstu i pozbawione szczegółów i wskazań mantrowanie o pojednaniu nie jest nauczaniem katolickim. Istotą katolicyzmu nie jest pojednanie napastnika z ofiarą w trakcie trwania napadu, ale służba Bogu, w sferze społecznej polegająca na obronie dobra, prawdy i sprawiedliwości nawet za cenę własnego życia!" - napisał Krzysztof Bosak.

"Księża Biskupi, przestańcie się bać nauczać jasno i przemawiać z mocą!" - wezwał na koniec.

Podobnie oświadczenie prezydium ocenił znany na X ksiądz Mateusz Szewczyk. Jak stwierdził, jego zdaniem wezwanie do wsparcia wszelkich wysiłków na rzecz narodowego porozumienia i pojednania, o którym napisało prezydium, jest dziwne w sytuacji, w której autorzy oświadczenia nie chcą rozstrzygać o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania.

"Czy zatem naprawdę tak trudno sformułować jednoznaczną ocenę moralną działań obecnego rządu? Czy tak trudno nazwać wprost to, co w mojej ocenie stanowi zamach na konstytucyjny porządek Rzeczypospolitej Polskiej, godzący w fundamenty państwa prawa, i stanowczo takie działania potępić. Kościół nie jest powołany do partyjnego rozstrzygania sporów politycznych, ale nie oznacza to, że powinien uchylać się od moralnej oceny działań władzy, zwłaszcza gdy stawką są praworządność, sprawiedliwość i dobro wspólne. Troska o narodowe pojednanie nie może oznaczać rezygnacji z nazywania rzeczy po imieniu. Przeciwnie, pojednanie, które pomija prawdę i sprawiedliwość, pozostaje jedynie pozorem pojednania" - napisał kapłan. 

Źródło: X

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: