Wino czy... sok winogronowy? W co Pan Jezus zamienił wodę? Cysters wyjaśnia

3425r234tery56u35qyu5ye.jpg

Czy picie alkoholu jest grzechem? Ojciec profesor Jan Strumiłowski OCist odpowiadał na pytania Krystiana Kratiuka. Jeżeli alkohol byłby całkowicie zły, to dlaczego Pan Jezus daje nam Eucharystię?...

Krystian Kratiuk nawiązał do głośnych w ostatnim czasie wypowiedzi terapeuty Roberta Rutkowskiego, który twierdzi, że Pan Jezus nie zamienił wody w wino, ale w sok winogronowy. Według Rutkowskiego, każda ilość alkoholu jest szkodliwa i wiedząc o tym, Chrystus nie mógł przecież zachęcać na weselu do picia wina.

Jak wyjaśnił ojciec profesor, dogmat chrystologiczny wskazuje, że Jezus musiał się uczyć, tak jak każdy człowiek. Był prawdziwym człowiekiem, a to znaczy, że jako taki nie wiedział wcale wszystkiego. Nie znał zatem aktualnych badań chemików czy biologów nad naturą alkoholu i jego wpływu na ludzkie ciało. Można powiedzieć, że Jezus korzystał z boskiej wszechwiedzy w tym, co było konieczne dla Jego misji; ale co do zasady uczył się, bo przeżywał człowieczeństwo w jego pełni. Z drugiej strony, podkreślił, niewątpliwie Bóg Ojciec posiada doskonałą wszechwiedzę; dlatego jeżeliby użycie wina było złe, to plan Boży nie dopuściłby, aby Chrystus go użył.

Zróbmy to razem!

Cysters wskazywał też, że argumentacja, jaką posługuje się pan Rutkowski dowodząc szkodliwości „każdej ilości” alkoholu, musi budzić poważne zastrzeżenia. Ojciec profesor zaznaczył, że nie chce usprawiedliwiać alkoholu, ale wiadomo przecież, że na przykład bardzo mała ilość wina nie wywołuje właściwie żadnych skutków psychofizycznych – nawet jeżeli jakieś zmiany zachodzą, to są niedostrzegalne. Jeżeli mamy zatem ilość jakiejś substancji, która nie oddziałuje na naszą psychikę, to trudno byłoby mówić, że uzależnia. Jak przypomniał, badania naukowe są w kwestiach zdrowotnych bardzo zmienne. Jeszcze nie tak dawno zalecano jedzenie nie więcej niż trzech jajek w tygodniu, podczas gdy dziś zaleca się o wiele więcej. Nauka, podkreślił cysters, jest wspaniałym narzędziem. Nie mamy lepszego do poznawania świata. Nie jest jednak doskonała, dlatego należy używać jej z ostrożnością.

Pismo Święte w niektórych miejscach deprecjonuje alkohol, ale mówi wówczas o sycerze, czyli mocnym alkoholu. O winie Pismo Święte mówi raczej w kategoriach czegoś, co powinno służyć człowiekowi, podkreślił; choć są i takie momenty, gdzie również wino jest pokazane jako niebezpieczne, prowadzące do grzechu albo znieprawienia. Niemniej jednak wino ma też inną stronę – Pan Jezus zapowiada przecież symbolicznie picie wina w Królestwie Bożym. – To jest metafora pewnego rodzaju radości; jeżeli jednak Bóg używa takiej metafory, to ja bym aż tak absolutnie nie demonizował alkoholu – wskazał. Jak zaznaczył, Pismo Święte nie aprobuje pijaństwa, przeciwnie, absolutnie to odrzuca.

Jak zaznaczył, kiedy mówi się o ludziach, którzy zniszczyli sobie życie czy zginęli z powodu alkoholu, to trzeba pamiętać, co jest właściwą przyczyną tych tragedii. – Człowiek ginie przez utratę wolności. Problem nie jest w substancji, tylko w woli człowieka, która jest dotknięta grzechem. Jest zniewolona, uzależniona – wskazał.

Ojciec profesor podkreślił też, że nigdy nie spotkał się z taką interpretacją Pisma Świętego, która mówiłaby o przemianie wody w sok winogronowy. Według Rutkowskiego, to samo miałoby dotyczyć ustanowienia Eucharystii. – Wiemy, że ustanowienie Eucharystii miało miejsce podczas obrzędu Paschy żydowskiej. Rytm Paschy wymierzał cztery kielichy wina – nie soku winogronowego, ale wina. Wiemy zatem, że do ustanowienia Mszy świętej, czyli nowej Paschy, Pan Jezus użył właśnie wina gronowego – wyjaśnił.

Jak dodał, odprawienie Mszy świętej bez wina jest jednak możliwe. Kiedy mamy do czynienia z kapłanem głęboko uzależnionym od alkoholu, to może on otrzymać zgodę, by odprawiać Mszę świętą używając moszczu winnego, a nie wina.

Na koniec ojciec profesor przypomniał, że zgodnie z nauką Kościoła katolickiego spożycie małej ilości alkoholu nie jest grzechem; grzechem jest jednak upijanie się – albo też spożywanie alkoholu w teoretycznie niewielkiej ilości, ale takiej, która jednak uzależnia.

Źródło: PCh24 TV

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: