Władysław Kosiniak-Kamysz złożył przyrzeczenie w sprawie upamiętnienia ludobójstwa na Wołyniu

mid-24a08016.jpg
Fot. PAP/Paweł Supernak

- Nie spoczniemy, dopóki nie upamiętnimy ofiar ludobójstwa na Wołyniu; ta prawda musi być powszechnie rozumiana w Europie - zadeklarował wicepremier i szef MON - Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz wziął udział w uroczystości z okazji 84. rocznicy powołania Batalionów Chłopskich przed pomnikiem Żołnierzy Batalionów Chłopskich i Ludowego Związku Kobiet w Warszawie.

Szef MON podkreślił, że niezmiennie pamięta o historii i bohaterach, niezależnie, "czy współrządząc, czy będąc w opozycji". - Chciałbym tutaj przyrzec nam wszystkim, przyrzec Polsce, przyrzec moim rodakom: nie spoczniemy, dopóki ofiar ludobójstwa na Wołyniu nie upamiętnimy - zadeklarował. Jak dodał, prawda musi być "powszechnie w Europie i na świecie przyjęta i zrozumiana".

- Nie przypominam tego, żeby rozdrapać ranę, bo nie da się rozdrapać ran niezabliźnionych - ona jest rozdrapana. Ja chcę ją i myślę, że tak jak my wszyscy Polacy, chcemy ją zabliźnić - powiedział minister obrony.

W jego ocenie, w taki sposób powinno mówić się do przyjaciół, czyli jasno i wyraźnie, a jak zaznaczył, nie ma dziś lepszego miejsca "niż pomnik tych, którzy wtedy właśnie zginęli" - dodał.

Źródło: PAP/Oprac. MA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: