Zamach w Modenie. Burmistrz prostuje informację agencyjną o czwórce rannych Polaków

Wśród rannych w Modenie, gdzie samochód wjechał w grupę przechodniów jest tylko jedna osoba z Polski – przekazał Gianni Gargano, burmistrz pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia. Dodał, że włoska agencja Ansa błędnie przytoczyła jego wypowiedź jakoby obrażenia odniosły cztery osoby z polskiej rodziny.
Marokański imigrant z premedytacją wjechał w sobotę samochodem w grupę przechodniów w centrum Modeny na północy Włoch. Sprawca uciekł z pojazdu i ranił jednego ze ścigających go mężczyzn; został zatrzymany. Media kolportują „tradycyjny” motyw problemów psychicznych sprawcy.
Burmistrz pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia, Gianni Gargano podkreślił, że wśród ośmiu osób, które zostały ranne, było czworo mieszkańców Castelfranco Emilia. Wśród nich znalazła się Polka, mieszkająca we Włoszech od około 30 lat, oraz trzy osoby, które nie mają polskiego pochodzenia.
Wcześniej agencja Ansa powołując się burmistrza przekazała, że cztery osoby ranne w Modenie to członkowie polskiej rodziny mieszkającej w pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia. Gargano powiedział, że zwrócił się do włoskiej agencji o korektę depeszy.
Agencja Ansa poinformowała, że za kierownicą samochodu, który wbił się w witrynę sklepu, siedział mężczyzna pochodzący z Afryki Północnej. Według świadków, umyślnie uderzył on w przechodniów, jadąc z dużą prędkością.
- Kilka osób, które ruszyły za nim w pościg, gdy uciekł z pojazdu, przyczyniło się do jego zatrzymania i przekazało go policji – powiedział burmistrz Modeny Massimo Mezzetti. – Chcę podziękować tym obywatelom. Mężczyzna był uzbrojony w nóż, a oni mieli odwagę i wielkie poczucie obywatelskiego obowiązku – dodał. Jeden z interweniujących mężczyzn został raniony nożem przez sprawcę zdarzenia.
Sprawcą ataku na ludzi w centrum Modeny jest posiadający włoskie obywatelstwo 31-letni Salim El Koudri z rodziny marokańskich imigrantów. Zgodnie ze znanym modus operandi terrorystów podaje się on za leczonego psychiatrycznie.
„Na razie wiadomo, że w toku śledztwa policja ustaliła, że mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu ani środków psychotropowych. Śledczy skłaniają się ku wykluczeniu wersji o zamachu terrorystycznym. Policja ustaliła też, że sprawca nie ma przeszłości kryminalnej, skończył studia i był aktualnie był bezrobotny” – informował w niedzielę przed południem portal DoRzeczy.pl.
Premier Giorgia Meloni odwołała wizytę na Cyprze i wraca do kraju, by udać się do Modeny – podały źródła w jej kancelarii. Szefowa włoskiego rządu miała spotkać się z prezydentem Nikosem Christodulidisem.
Szefowa włoskiego rządu udała się do Modeny, gdzie oczekiwany był także prezydent Włoch Sergio Mattarella. Politycy zaplanowali wspólne odwiedziny rannych w szpitalu. Wśród nich jest kobieta, która straciła obie nogi. Jak poinformowały najpierw lokalne media, obrażeń doznały m.in. obywatelka Polski i turystka z Niemiec.
- Nasz konsul pozostaje z kontakcie z lokalnymi służbami, z policją oraz ze szpitalem, w którym nasza obywatelka przebywa – przekazał dziennikarzom rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór. Podkreślił, że resort dyplomacji nie udziela informacji dotyczących stanu zdrowia kobiety.
Cytowany przez agencję Ansa burmistrz miejscowości Gianni Gargano podał, że dwie z czterech rannych osób już opuściły szpital.
Źródła: PAP, DoRzeczy.pl, PCh24.pl
RoM






