Wojciech Szewko: to klasyczna zbrodnia wojenna. Liczymy na ukaranie winnych

szewk.jpg
fot. N/z Wojciech Szewko.,Image: 685427204, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no

Według wstępnych ustaleń izraelskiej armii było to zrobione z premedytacją. Jest bardzo dokładny opis tego zdarzenia. Zabijano tych ludzi na raty – w ten sposób o ataku na konwój z pomocą humanitarną, w którym zginął m.in. obywatel Polski, mówił w Polsat News dr Wojciech Szewko z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas.

2 kwietnia w ataku żołnierzy Izraelskich Sił Zbrojnych zginęło siedmiu wolontariuszy organizacji pozarządowej World Central Kitchen. Jedną z ofiar okazał się obywatel Polski, Damian Soból. Izrael wziął odpowiedzialność za tragiczne wydarzenia, zadeklarowano powołanie niezależnego śledztwa w celu wyjaśnienia sprawy. Szczegóły wydarzenia podały izraelskie media, m.in. portal "Haaretz".  

Najpierw trafiono pierwszy samochód, wolontariusze ewakuowali się do drugiego pojazdu i poinformowali izraelską armię, że zostali zaatakowani, bo ten przejazd był z nimi uzgodniony. Następnie uderzył drugi pocisk, a potem jak rannych przeniesiono do trzeciego pojazdu, to wtedy dobito ich tych trzecim pociskiem – relacjonował dr Wojciech Szewko, bazując na informacjach izraelskich mediów.

Zróbmy to razem!

Ekspert powątpiewa w tłumaczenia m.in. premiera Netanjahu o "nieumyślnym trafieniu". - Jest to chyba najbardziej niewiarygodna postać na całym świecie - stwierdził. – Zresztą chyba nawet w Izraelu nikt mu nie wierzy, więc tym bardziej dlaczego my mielibyśmy mu wierzyć? – dodał.

Pojawiły się też informacje, że do tego konwoju miał wsiąść jakiś uzbrojony członek Hamasu, ale nic takiego się nie zdarzyło – podkreślił. – Nawet jeśli by do tego doszło, to dalej nie uzasadniałoby zamordowania tych wolontariuszy – stwierdził Szewko. Według eksperta, celem brutalnego ataku mogło być zniechęcenie organizacji humanitarnych do pomocy w Strefie Gazy i dokumentowania dowodów izraelskich zbrodni wojennych. World Central Kitchen poinformowała już o wstrzymaniu wszelkich działań humanitarnych na terenie objętym działaniami wojennymi.

W Izraelu w tej chwili, również w samym rządzie, dominuje taki pogląd, że należy odstraszyć wszystkie możliwe organizacje humanitarne – powiedział.

W ocenie eksperta, najważniejszą rzeczą, której powinien się domagać polski rząd, nie są odszkodowania dla rodziny zmarłego, ale pociągnięcie do odpowiedzialności winnych.

Źródło: dorzeczy.pl
PR

gaza.jpg
fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER

Izraelskie wojsko zabiło Polaka w Strefie Gazy. Ambasador Livne rzuca... oskarżenia o antysemityzm

Skandaliczny wpis ambasadora Izraela w Polsce, Jakova Livne dotyczący śmierci polskiego wolontariusza z rąk żołnierzy Sił Zbrojnych Izraela. Dyplomata w zdumiewającym akcie symetryzmu zestawił tragedię z rzekomym "antysemityzmem" posłów Konfederacji, Krzysztofa Bosaka i Grzegorza Brauna, których jedyną "winą" był brak potępienia zamachów Hamasu z 7 października czy... zgaszenie świec chanukowych w...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: