WSA kasuje uchwałę Rady Miasta Krakowa. Odpalanie fajerwerków znowu legalne

Jeden z przejawów restrykcyjnej polityki obozu byłego już prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego przeszedł właśnie do historii. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że radni przekroczyli swoje kompetencje zakazując na terenie miasta sprzedaży i odpalania fajerwerków.
Uchwała, która weszła w życie 11 grudnia zeszłego roku, została przyjęta w listopadzie. RMK uznała wówczas, że poza nocą sylwestrową – i to jedynie w określonych godzinach – nie można używać artykułów pirotechnicznych takich jak petardy i sztuczne ognie.
Oficjalnie chodziło o negatywny wpływ na samopoczucie ludzi i zwierząt oraz zaśmiecanie przestrzeni publicznej.
Złamanie zakazu skutkowało orzeczeniem wykroczenia i grzywną.
Jednak, jak poinformował Kanał Krakowski, a za nim kolejne lokalne media, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazał, że surowe przepisy są nieważne, bowiem radni nie mieli kompetencji by je wprowadzić.
- Tworzymy prawo, które nie może być egzekwowane, a nic bardziej nie psuje nas wszystkich, nie psuje ludzi niż przepis prawa, którego nie da się wyegzekwować – mówił w radiowej rozmowie ze stacją RMF FM wojewoda Krzysztof Jan Klęczar, który sprzeciwiał się uchwale. Złożył on w tej sprawie skargę do WSA.
Źródła: GK.pl, Kanał Krakowski
RoM






