Wypadek drogowy Przemysława Czarnka. Młody kierowca nie ustąpił pierwszeństwa

W popołudnie w niedzielę 14 czerwca doszło do wypadku drogowego. Zdaniem służb winę za kolizję z samochodem, w którym podróżował Przemysław Czarnek, ponosi błąd młodego kierowcy. Zderzenie nie okazało się tragiczne w skutkach.
W niedzielę po południu w miejscowości Smulsko (woj. wielkopolskie) doszło do wypadku samochodowego z udziałem posła Przemysława Czarnka – poinformowała asp. Karolina Gmach z Komendy Powiatowej Policji w Turku. Dwie osoby zostały ranne, politykowi PiS nic się nie stało.
Jak przekazała oficer prasowa policji w Turku, do wypadku doszło w niedzielę ok. godz. 17.10 na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 72 w miejscowości Smulsko. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Oplem 19-latek, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa Volkswagenowi, którym jako pasażer podróżował wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.
W wyniku wypadku do szpitala trafiła pasażerka Opla; pomoc medyczna udzielona została również pasażerce Volkswagena. Według informacji policji poseł PiS nie ucierpiał w tym zdarzeniu. Obaj kierowcy byli trzeźwi.
Policja ustala dokładny przebieg wypadku.
Informację o wypadku potwierdził rzecznik PiS Rafał Bochenek. „Tak, rzeczywiście doszło do kolizji drogowej z udziałem samochodu, którym poruszał się kandydat na premiera prof. Przemysław Czarnek (nie był kierowcą). Do zdarzenia doszło z powodu wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez kierowcę drugiego samochodu. Kierowca ten przyznał się do winy i przyjął mandat. Na szczęście nic poważnego nikomu się nie stało” - napisał na X.
(PAP)/oprac. FA






