Wzrost napływu nielegalnych migrantów. Od początku roku ponad 330 tys. osób dostało się do UE

mid-epa10975770_2.jpg
Fot. EPA/Adriel Perdomo Dostawca: PAP/EPA.

Od początku 2023 r., w ciągu 10 miesięcy, na teren Unii Europejskiej wjechało ponad 331 tys. nielegalnych migrantów. Unijna Agencja Straży Granicznej Frontex informuje, że to największy skok napływu migrantów od kryzysowego roku 2015, gdy do Europy dotarło ponad 1 mln osób. Dominują przybysze z trzech krajów: Syrii, Gwinei i Wybrzeża Kości Słoniowej.

Najbardziej ruchliwym szlakiem migracyjnym pozostaje środkowa część Morza Śródziemnego. Tą drogą przemycono ponad 143 tys. osób. Z kolei w przypadku drugiego najbardziej uczęszczanego szlaku zachodniobałkańskiego do UE napłynęło ponad 97 tys. osób. To o 22 proc, mniej niż w zeszłym roku wskutek stosowania bardziej rygorystycznej polityki wizowej.

Wschodnią częścią Morza Śródziemnego napłynęło ponad 45 tys. osób, a szlakiem zachodnioafrykańskim – ponad 27 tys. Tutaj odnotowuje się ponad 20-proc. wzrost. Przez zachodnią część Morza Śródziemnego przybyło ponad 12 tys. osób, a przez wschodnią granicę UE – blisko 5 tys. nielegalnych przybyszy.

Agencja podaje, że ponad 2600 jej oficerów stałej służby i pracowników aktywnie angażuje się w różnorodne operacje, wspierając państwa w ochronie zewnętrznych granic i zwalczaniu przestępczości.

Źródło: schengenvisainfo.com

AS

uchodzcy_AlejandroCarnicero.jpg
Fot. AlejandroCarnicero/shutterstock.com

Piotr Doerre: Dobijanie Starego Kontynentu

Obronimy Polaków przed gwałtami, przed palonymi autami, tym, co dzieje się we Francji, tym, co dzieje się w Szwecji – taką obietnicę złożył widzom telewizyjnej debaty przedwyborczej premier polskiego rządu. Oto w tegorocznej kampanii kwestia imigracji z krajów afrykańskich i azjatyckich, dotychczas zupełnie nieobecna w debacie publicznej w Polsce, nagle stała się tematem numer jeden. Nic dziwnego,...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: