4 grudnia 2020

Wojna, która może przerodzić się w rzeź chrześcijan. Ludy Etiopii „żądają krwi”

(fot. pixabay)

Z początkiem listopada w Etiopii miał miejsce pogrom chrześcijan, który zakończył się brutalną śmiercią ponad 200 osób. W poprzednim takim zdarzeniu, do którego doszło w lipcu, zginęło ponad 500 osób. – Wojna, która rozlewa się na całą Etiopię, może przerodzić się w rzeź chrześcijan – alarmuje Andrzej Kalinowski, założyciel katolickiego ruchu Betel, opiekującego się osobami niepełnosprawnymi.

 

O słowach wolontariusza mogą świadczyć wydarzenia, które miały miejsce na obszarze zajmowanym przez plemię Oromo, czyli około połowie terytorium Etiopii w ostatnich miesiącach. Rzezie dokonane w przeciągu ostatnich miesięcy to m.in. odwet za zamordowanie Hachalu Hundesa, piosenkarza z ludu Oromo, który zginął w zamachu zorganizowanym w stolicy. – Chodzi nie tylko o dążenia separatystyczne, ale także o różnice religijne – mówi Andrzej Kalinowski.

 

Etiopia pod względem różnorodności plemion nie różni się od innych afrykańskich państw. Tworzą ją plemiona zdecydowanie różniące się kulturą, językiem i zwyczajami. Każdy z regionów czuje się osobnym narodem. Ich języki nie mają wspólnego rdzenia, dlatego przedstawiciele odrębnych ludów często nie potrafią się ze sobą porozumieć. W całej Etiopii jest 80 grup etnicznych, których przedstawiciele posługują się 88 językami.

 

Źródło: polskieradio24.pl

TK

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(5)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie