2 marca 2018

7 rzeczy, które musisz wiedzieć o Zwiastowaniu Pańskim

(Nikolaus Obilman [Public domain], via Wikimedia Commons)

Czy wiesz dokładnie czym było Zwiastowanie? Komu jeszcze zwiastował Archanioł Gabriel? Jak to się stało, że Maryja i po narodzinach Jezusa pozostała żywym Tabernakulum? I wreszcie – czy mogła odmówić? Na te i inne pytania odpowiedź poznasz czytając poniższy tekst.

 

Czym jest Zwiastowanie?

To wydarzenie opisane w Ewangelii według Świętego Łukasza. Archanioł Gabriel zjawił się przed Maryją, niewiastą z Nazaretu, by zwiastować Jej, że to na Niej spełnią się obietnice proroków, a Jej Syn, którego pocznie w cudowny i dziewiczy sposób za sprawą Ducha Świętego, będzie Synem samego Boga. Fakt, że uroczystość ta przypada często w trakcie Wielkiego Postu uzmysławia nam, że tajemnica Wcielenia jest nierozerwalnie związana z tajemnicą śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.

 

Czy zwiastowano tylko Maryi?

Nie! Archanioł Gabriel zjawił się wszak również przed ojcem Jana Chrzciciela. O cudownym przyjściu na świat syna został poinformowany Zachariasz. Zarówno Zachariasz, jak i Maryja odpowiadają na pytanie Archanioła i w obu przypadkach Anioł Gabriel daje każdej osobie cudowny znak jako dowód. Jednak kiedy Gabriel mówi Zachariaszowi o zbliżającym się urodzeniu Jana Chrzciciela, Zachariasz jest sceptyczny i pyta, czy to może być prawdą. Kiedy Gabriel ogłasza narodziny Jezusa Maryi, Ona pyta, jak ma to nastąpić. Jest zaskoczona, ale natychmiast przyjmuje zapowiedź Gabriela, a następnie przystępuje do sprawy uczynienia wszystkiego, by Boży zamysł się udał.

 

Od kiedy obchodzimy to święto?

Nadal nie wiadomo, kiedy dokładnie chrześcijanie zaczęli obchodzić uroczystość Zwiastowania. Nie wiadomo również, czy powstał jakikolwiek akt kościelny we wczesnych wiekach Wiary, który w jakiś sposób opisywał ten dzień. Jedno co wiemy na pewno to to, że w V wieku o święcie tym mówili już chrześcijanie ze Wschodu, a na początku VII wieku przyjęło się również i na Zachodzie. W swoich początkach uroczystość ta miała wysoką rangę, gdyż była uważana za święto Pańskie. Akcentowano nie tyle moment zwiastowania, co wcielenia się Chrystusa Pana, czyli pierwszy akt Jego przyjścia na ziemię i rozpoczęcia dzieła naszego zbawienia. Tak jest i dotąd. Z czasem lud nadał temu świętu charakter maryjny, pierwszą osobą czyniąc Maryję jako „błogosławioną między niewiastami”, wybraną w planach Boga na Matkę Zbawiciela rodzaju ludzkiego.

 

Dlaczego Zwiastowanie jest to święto ruchome?

Zwykle obchodzimy Zwiastowanie 25 marca, wiąże się to z dniem, w którym celebrujemy Narodzenie Pańskie – 25 grudnia, a zatem datami, które dzieli dokładnie 9 miesięcy. Współcześni badacze genezy święta Zwiastowania wykluczają jednak ten element. Chrześcijanie pierwszych wieków przywiązywali wielką wagę do ostatnich dni marca i początku kwietnia. Związane to było z datą 14 Nizan w Starym Testamencie – ze świętem Paschy. Prawdopodobnie dlatego właśnie w ostatnich dniach marca wspominano moment Zwiastowania – początku Życia, które przez mękę, śmierć i z martwych powstanie odnowiło wszechświat – czytamy na stronie brewiarz.pl.

 

Dodatkowo, 25 marca czasami wypada podczas Wielkiego Tygodnia, a dni Wielkiego Tygodnia mają wyższą rangę liturgiczną niż ta uroczystość i wówczas święto jest przenoszone na poniedziałek po drugiej niedzieli Wielkanocnej. Tak jest i w tym roku – Zwiastowanie obchodzimy bowiem 9 kwietnia.

 

Czy akt Zwiastowania pozostał widoczny w Izraelu?

W IV wieku w Nazarecie powstała bazylika Zwiastowania. Wystawił ją bogacz żydowski, Józef z Tyberiady, który przeszedł na chrześcijaństwo. Wybudował on kościół na miejscu, gdzie według podania miał stać domek Świętej Rodziny. W roku 570 nawiedza tę bazylikę i opisuje pielgrzym, Antoni z Piacenzy. Przetrwała ona do wieku XI. Krzyżowcy na jej miejscu wystawili o wiele większą i bardziej okazałą. Ta z kolei przetrwała aż do roku 1955, kiedy to franciszkanie wystawili nową, obecnie istniejącą świątynię.

 

 

Jak Zwiastowanie fizycznie odmieniło Maryję?

Na łamach „Polonia Christiana” kapitalnie opisała tę sprawę Bogna Białecka. Przypomniała badania ujawniające niezwykłe, neurobiologiczne więzi między matką a dziećmi – zostały one opublikowane w drugiej dekadzie XXI wieku.

 

Chodzi o zjawisko mikrochimeryzmu – czyli sytuacji, gdy niewielka liczba genetycznie odmiennych komórek obecna jest w organizmie danej osoby. W jaki sposób mogą się tam znaleźć? Na przykład, w czasie ciąży część komórek dziecka przedostaje się przez pępowinę do ciała matki. Zagnieżdżają się w różnych częściach organizmu, by spełniać rozmaite role. Stwierdzono, na przykład, ich leczniczy wpływ na różne zjawiska chorobowe występujące u rodzicielki. Komórki te pozostają obecne nawet wiele lat po ciąży.

 

Dotyczy to wszystkich matek – także Matki Bożej. Oznacza to, że sam fakt noszenia pod sercem Jezusa zmienił Ją. Komórki pochodzące od Chrystusa pozostały już na zawsze w Jej ciele. Maryja stała się zatem Żywym Tabernakulum.

 

Czy Maryja mogła odmówić życzeniu Pana Boga?

Sprawę tę opisał na portalu PCh24.pl Jerzy Wolak:

W rozważaniu tajemnicy zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie często umyka nam istotny szczegół, a mianowicie: akt Jej wolnej woli. Nierzadko oglądając rozliczne we wszystkich artystycznych epokach chrześcijaństwa wyobrażenia tej sceny możemy odnieść wrażenie, że Maryja jest jakby nieobecna, pogodzona z losem: „No niech się już stanie, skoro nie może być inaczej…”

 

Nie tak było i nie tak należy to widzieć. Maryja, jak każda istota ludzka, została wyposażona w wolną wolę. A wolna wola zapewnia obdarzonym nią stworzeniom wybór przeciwny Bożej woli. Bóg nie życzy sobie być otoczony przez niewolników, który składają Mu fałszywe siłą rzeczy hołdy. Bóg nie chce zastępów wiernych z poboru, ale pragnie ochotników, którzy z miłości, świadomie decydują się z Nim współpracować w Jego planie zbawienia świata.

 

Maryja miała wolną wolę i mogła powiedzieć Bogu: „Nie”. I nawet fakt Jej niepokalanego poczęcia nie miał tu zbyt wielkiego znaczenia, bo Pan nie po to uczynił Ją niepokalanie poczętą, czyli wolną od wszelkiej skłonności do grzechu, by sobie zagwarantować jej pozytywną odpowiedź na zwiastowanie. Niepokalane poczęcie nie znosi wolnej woli (przeciwnie – tylko ją umacnia). Maryja miała wolny wybór i mogła Bogu odmówić, gdyby tylko zechciała. Ale nie zechciała.

 

Źródło: brewiarz.pl, B. Białecka Szach-mat, protestanci! „Polonia Christana” nr 44, J. Wolak „Zwiastowanie – triumf woli” PCh24.pl

 

malk

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie