Dzisiaj

Niemcy: emeryt ścigany za nazwanie kanclerza Merza „Pinokiem”

(Friedrich Merz, youtube.com)

Śledczy w Heilbronn w południowo-zachodnich Niemczech wszczęli postępowanie przeciwko emerytowi za komentarz zamieszczony na Facebooku. Nazwał on kanclerza Niemiec Friedricha Merza „Pinokiem”.

Emeryt miał zobaczyć w październiku 2025 r. na stronie lokalnej policji na Facebooku informację o tym, że Merz oraz Winfried Kretschmann, premier Badenii-Wirtembergii planowali wziąć udział we wspólnym wydarzeniu w Heilbronn.

Lokalna gazeta „Heilbronner Stimme” opisująca sprawę dodała, że emeryt, którego obecnie ściga policja, zamieścił wpis: „Pinokio przyjeżdża do Heilbronn”, a następnie dodał emotikonę z długim nosem.

Wesprzyj nas już teraz!

Pod koniec stycznia mężczyzna otrzymał list od policji, informujący o wszczęciu postępowania przeciwko niemu na podstawie art. 188 niemieckiego kodeksu karnego. To przepis wprowadzony w kwietniu 2021 r. w związku z przyjmowanymi w różnych państwach tak zwanej demokracji liberalnej regulacjami zwalczającymi tak zwaną mis-, mal- i dezinformację. Ich zasadniczym celem jest cenzura sieci oraz eliminacja wrogów politycznych.

Art. 188 k.k. zabrania znieważania i zniesławiania polityków, „jeżeli przestępstwo to może znacznie utrudnić im działalność publiczną”. Za jego naruszenie przewidziano niezwykle surową karę do pięciu lat pozbawienia wolności.

Przepis ten wykorzystano między innymi do zaatakowania innego emeryta, który udostępnił mema porównującego byłego wicekanclerza Partii Zielonych Roberta Habecka do osoby upośledzonej umysłowo. W odpowiedzi policja wpadła do jego domu i dokonała przeszukania nieruchomości, o czym głośno było w mediach.

Rzecznik policji w Heilbronn na zapytanie portalu „Brussels Signal” przyznał, że prowadzi sprawę i trafiła ona do właściwej prokuratury. „Heilbronner Stimme” podaje, że zespół ds. mediów społecznościowych policji natknął się na komentarz podczas rutynowego skanowania kanałów agencji w mediach społecznościowych i wszczął postępowanie. Policja zaznacza, że „jeśli podczas monitorowania mediów społecznościowych natrafimy na przypadki działalności przestępczej, złożymy pozew lub przekażemy sprawę do prokuratury do rozpatrzenia”.

Emeryt w odpowiedzi udzielonej policji napisał, że jego komentarz stanowił „niejednoznaczne, symboliczne i satyryczne wyrażenie opinii w kontekście politycznym”, na co zezwala wolność słowa konstytucyjnie chroniona.

Niemieccy prawnicy są zgodni, że określenie „Pinokio” nie stanowi zniewagi. Często pojawia się ono w debatach politycznych w odniesieniu do polityków, którzy kłamią.

Merz był już wcześniej nazywany Pinokiem. W marcu 2025 roku Stephan Brandner, poseł partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), nazwał polityka „Pinokiem-Fritzem” po tym, jak kanclerz zdecydował się podnieść niemiecki limit zadłużenia, którego wcześniej obiecywał bronić.

W lipcu 2025 roku liderka Partii Zielonych, Franziska Brantner, oskarżyła Merza o przekształcenie się w „kanclerza Pinokia” ponieważ nie podniósł podatków od energii elektrycznej dla gospodarstw domowych, jak wcześniej postulował.

Źródło: brusselssignal.eu
AS

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 42 986 zł cel: 500 000 zł
9%
wybierz kwotę:
Wspieram