Mężczyźni św. Józefa są międzynarodowym ruchem, który stara się o coś więcej niż bylejakość dotykająca wielu chrześcijan. Mężczyzna św. Józefa ma być gwarancją jakości duchowego życia – powiedział w rozmowie z portalem polskiFR Andrzej Lewek, krajowy koordynator ruchu, który obecnie działa w 18 krajach świata. 10 marca w Polsce przypada Dzień Mężczyzn. Tego dnia rozpoczyna się nowenna przed uroczystością św. Józefa, Oblubieńca NMP.
W Polsce ruch formalnie funkcjonuje jako ogólnokrajowe stowarzyszenie. Jego członkowie kierują się duchowością chrystocentryczną. – Chcemy, by nasze życie było zakorzenione w Ewangelii, w sakramentach – opowiedział Andrzej Lewek. Dla mężczyzn zrzeszonych w stowarzyszeniu ważne jest też „branie odpowiedzialności za powierzone nam przez Pana Boga relacje”: małżeńskie, rodzinne, przyjacielskie itd.
– To prywatne stowarzyszenie mężczyzn świeckich, którzy chcą świadomie i odpowiedzialnie przeżywać swoją wiarę w Kościele, więc bardzo mocno stawiamy na taką prostą intuicję, że mężczyzna, który spotyka Boga w życiu, zaczyna żyć Bożym życiem – wyjaśnił Lewek.
Wesprzyj nas już teraz!
Ruchowi patronuje św. Józef, znany jako człowiek, który na kartach Ewangelii nie wypowiedział choćby jednego słowa, ale wiele czynił. – To człowiek, który wykazywał się nieprzeciętnym posłuszeństwem Panu Bogu, który był mężem odpowiedzialnym za rodzinę i za powierzony mu domowy Kościół – wskazał koordynator ruchu.
– Nie jesteśmy ruchem józefowej pobożności i nie jest naszym celem by doskonale uczcić św. Józefa, ale naszym celem jest stawiać się jak św. Józef, więc chcemy uczyć się od niego wrażliwości na Pana Boga, który mówi do naszego życia i chcemy uczyć się od niego wierności w odpowiedzi na to, do czego Pan Bóg nas powołuje – powiedział Lewek i dodał: To wiąże się też z koniecznością rozeznawania i z koniecznością odkrywania Bożych dóbr dla naszego życia.
Jak zaznaczył rozmówca polskiFR, św. Józef nie jest niedostępnym ideałem, ale „to jest realny mężczyzna wiary, mężczyzna drugiego planu, mężczyzna, który jest milczący, ale posłuszny Bogu, wierny w codzienności i bardzo gotowy do tego, by działać wszędzie tam, gdzie Pan Bóg go posyła”.
– To, co mnie najbardziej fascynuje w św. Józefie, to to, że kiedy Bóg do niego mówi, on nie ma wątpliwości, Kto do niego mówi i nie waha się wchodzić i realizować to, co usłyszy – podkreślił Andrzej Lewek.
Lewek zaznaczył, jak ważna jest formacja do zaangażowanego ojcostwa. – Jeżeli ojciec jest niezaangażowany, wtedy w sercach dzieci robi się bardzo duża wyrwa, którą tylko Pan Bóg może zaleczyć, ale ona ciągle zostaje raną, którą niesiemy przez życie – mówił Andrzej Lewek. Dlatego „jednym z celów Mężczyzn św. Józefa jest formowanie do odpowiedzialnego ojcostwa”.
Charyzmat Mężczyzn św. Józefa można streścić w trzech filarach: kerygmat, charyzmat, Kościół. Członkowie poznają głębię wiary i uczą się jak korzystać z darów, charyzmatów w służbie innym. Chcą żyć w Kościele. Wszystko to w braterskiej wspólnocie, bo mężczyźni potrzebują męskiej przyjaźni. – Braterstwo jest ważne, dlatego że mężczyzna do tego, by rozwinąć męskość, potrzebuje mężczyzn. Bardzo często mężczyźni są formowani do męskości przez kobiety. Mężczyzna formowany przez kobiety ma problem z własną tożsamością, bo nie jest w stanie odkryć kim jest naprawdę, a patrzy przez pryzmat tego, kim powinien być – podkreślił koordynator ruchu. Dodał: Mężczyzna potrzebuje też kogoś, kto będzie duchowym lustrem, kogoś, kto nie będzie bał się skonfrontować nas w naszym życiu, zadać nam trudnych pytań, a równocześnie będzie świadkiem wiary.
Działacz został zapytany, czy kierowana przez niego organizacja jest odpowiedzią na kryzys męskości. – My nie jesteśmy odpowiedzią, chyba że jest to Boża odpowiedź, dlatego że Mężczyźni św. Józefa zrodzili się z pragnienia serca, z pragnienia sensu, z pragnienia ładu, z pragnienia zakorzenienia, z pragnienia odkrywania tożsamości, które wielu mężczyzn nosi w sercu, a którego trochę nie umie i nie wie jak wyrazić – wyjaśnił Andrzej Lewek.
W Ruchu Mężczyzn św. Józefa istnieje pięć ścieżek formacji: liderska (przewodzenie innym po drogach wiary), liturgiczna (poznawanie głębi liturgii), posługi charytatywnej (wrażliwość na potrzebujących), MGR (małe grupy rozwojowe; poznawanie siebie, odkrywanie potencjału, mocnych i słabych stron, doradztwo innym mężczyznom), posługi charyzmatycznej.
– Polacy żyjący poza Polską są przestrzenią świadectwa naszej polskiej pobożności, religijności i wiary. Myślę sobie, że często na emigracji doświadczamy takiej samotności, braku relacji. To oddzielenie od Ojczyzny często rozrywa nasze więzi i wystawia naszą wiarę na próbę. Możemy jako Polacy budować męskie środowiska, budować męskie grupy, męskie wspólnoty – powiedział Andrzej Lewek i skierował zaproszenie do Polaków we Francji i innych krajach: Chciałem zaprosić do tego, by wspólnie pogłębiać wiarę i budować wspólnoty. Jesteśmy chętni do tego, by wesprzeć was w poszukiwaniu Pana Boga i wzajemnej odpowiedzialności. Polonijnie Mężczyźni św. Józefa prężnie działają np. w Londynie.
Ruch Mężczyzn św. Józefa został założony przez Donalda Turbitta, emerytowanego strażaka, który porzucił zawód i sprzedał prowadzone przez siebie biznesy, aby zająć się pracą w Kościele. Przez 30 lat posługiwał z ramienia Renewal Ministries poprzez wyjazdy misyjne do prawie 20 krajów świata.
W Polsce ruch przeszedł drogę od stowarzyszenia lokalnego do stowarzyszenia ogólnopolskiego. Od czerwca 2025 r. posiada akceptację Konferencji Episkopatu Polski. – Teraz w roku przejściowym konsolidujemy, zwieramy nasze szyki, budujemy strukturę – wskazał Andrzej Lewek. Stowarzyszenie czeka na zatwierdzenie swojej działalności przez Stolicę Apostolską. Aby tak się stało, konieczne jest dopracowanie i ujednolicenie międzynarodowych struktur ruchu oraz formacji, jednoznaczne wyznaczenie kryteriów kto jest, a kto nie jest Mężczyzną św. Józefa.
Gdy ruch otrzyma akceptację Stolicy Apostolskiej, jego członkowie będą chcieli docierać do kolejnych krajów. Ważne jest obecnie m.in. przeniesienie dobrych wzorców z Polski do różnych państw. – Zapraszamy wszystkich, którzy są aktywni zawodowo, którzy są aktywni rodzinnie, którzy są odpowiedzialni – zachęcił Andrzej Lewek.
Źródło: KAI
Święty Józef i jego zapomniana rola w doniosłym „Cudzie słońca”
Jesteś mężczyzną? Poznaj pięć powodów dla których warto uciekać się do świętego Józefa!