Bambinistyczny obłęd w Szwecji. Dzieci coraz częściej otrzymują imiona... psów

puchate-ofiary-pies-kot-AdobeStock_1008009959.jpg
stock.adobe.com

Kolejny Rubikon absurdu przekraczają właśnie Szwedzi. Coraz częściej popularne imiona psów, Milo, Charlie oraz Luna, nadawane są... dzieciom. Tak wynika z badań naukowiec Uniwersytetu w Uppsali, Kathariny Leibring, cytowanych w piątek przez Szwedzkie Radio.

- Kiedy zwierzęta wprowadziły się do naszych domów, być może zaczęliśmy je traktować, jak dzieci – przypuszcza Leibring, zajmująca się językami nordyckimi. Badaczka przypomina, że w Szwecji psy prowadzane są do psich przedszkoli, gdzie mają zapewnioną opiekę oraz spacery podczas nieobecności właścicieli.

Według Leibring „to jak nazywamy psa, wynika z naszej relacji z nim i pokazuje, w jaki sposób żyjemy”. - Na przykład w przeszłości psy myśliwskie nosiły często imiona wywodzące się z terminologii związanej z polowaniami – podkreśliła.

Zróbmy to razem!

Inny wniosek z badań szwedzkiej naukowiec, to trend polegający na stopniowym powrocie starodawnych imion najpierw w przypadku czworonogów, a następnie wśród ludzi.

Analiza imion psów i dzieci była możliwa dzięki porównaniu rejestru zwierząt domowych oraz spisu ludności.

Źródło: PAP / Daniel Zyśk, Sztokholm

pies.jpg
pixabay.com

Bambinizm – niegroźny sentymentalizm czy krok do zniewolenia?

Każdego roku przed rozpoczęciem Sylwestra w prywatnych rozmowach, na portalach społecznościowych oraz mediach rozgrzewa ta sama dyskusja. Czy można puszczać fajerwerki, które szkodzą zwierzętom? – zastanawiają się zatroskane głowy. Choć wydaje się to typowym problemem pierwszego świata, to wiąże się ze znacznie głębszym zjawiskiem. Bambinizmem.Wielki Słownik Języka Polskiego definiuje bambinizm ja...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: