15 sierpnia 2012

Kreatywnej księgowości rządu ciąg dalszy

(fot. forumekonomicznekrynicacommons/creative)

We wrześniu rząd po raz kolejny planuje sięgnąć do Funduszu Rezerwy Demograficznej by… móc wypłacać emerytury. To ciąg dalszy kreatywnej księgowości, której twarzą jest Jacek Rostowski.


O ministrze finansów, Jacku Rostowskim mówi się jako o kreatywnym księgowym, gdyż jego działania mające na celu ukrycie faktycznego stanu budżetu polskiego państwa i finansów publicznych to istna ekwilibrystyka ekonomiczna.

 

Tym razem we wrześniu ma się wyczerpać państwowa dotacja do ZUS. By dalej móc wypłacać świadczenia, zakład będzie musiał otrzymać zastrzyk pieniędzy. W tym celu rząd chce sięgnąć do rezerwy demograficznej.

 

Fundusz Rezerwy Demograficznej ma być zabezpieczeniem dla przyszłych pokoleń, gdy wzrośnie liczba osób pobierająca świadczenia, a zmaleje grupa osób w wieku produkcyjnym płacąca składki do ZUS. Tymczasem rząd czerpie z FDR niczym z worka bez dna. W poprzednim roku zabrał z Funduszu aż 4 mld zł, a dwa lata temu 7,5 mld zł.

 

 

Źródło: korwin – mikke.pl

ged

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie