10 czerwca 2013

W Hiszpanii ponownie ruszyła cała machina proaborcyjnej propagandy – uważa przewodniczący Komisji ds. Rodziny i Życia w tamtejszym episkopacie. Bp Juan Antonio Reig Plà, ordynariusz Alcalá de Henares, zwraca uwagę, że używa się przy tym jak zwykle ekstremalnych przypadków, aby manipulować ludzkimi uczuciami i wywoływać zamieszanie. Przyczyną tej sytuacji jest zwlekanie z przeprowadzeniem zmian w dotychczasowej ustawie o aborcji.

 

Bp Reig Plà szczególnie apeluje, aby walczyć z manipulacją językową stosowaną przez zwolenników aborcji. „Kiedy mówimy o aborcji, czy chodzi o «przerwanie» ciąży? Nie. Aborcja jest eliminacją niewinnej ludzkiej istoty. Czy chodzi o kwestię zdrowia reprodukcyjnego lub seksualnego? Absolutnie. Aborcja nic nie leczy, a tylko niszczy. Czy chodzi o stwierdzenie prawa matki do decydowania? Także nie”.

Zdaniem ordynariusza diecezji Alcalá de Henares, kiedy mówimy o poczętym ludzkim życiu, to „mówimy o ludzkiej istocie. Stwierdzenie czegoś przeciwnego byłoby pominięciem naukowych oczywistości. Zatem, jaki jest powód, aby dalej mówić o ‘prawie do aborcji?”. Zwolennicy takiego „prawa” opierają się na „perwersyjnym, despotycznym i niesolidarnym prawie do wolności. Zachowanie ‘prawa do aborcji’ to podtrzymywanie rozkładu państwa. Jeśli można zabić bezbronną niewinną istotę, każda korupcja jest możliwa i może być uznana za ‘prawo’ „– czytamy w liście przewodniczącego komisji hiszpańskiego episkopatu ds. rodziny i życia.

Bp Reig Plà podkreśla także, iż kobieta jest ofiarą aborcji, potrzebuje więc wsparcia i szacunku ze trony całego społeczeństwa: „Prawdziwa pomoc matce polega na wsparciu jej podczas ciąży i podczas wychowywania dzieci. W ten sposób przeszlibyśmy od kultury śmierci do położenia fundamentów pod cywilizację miłości”.

 

 

Źródło: Radio Watykańskie

Kraj

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie