Badanie: Polacy marzą o szczęśliwych rodzinach, ale coraz rzadziej wchodzą w związki

Według badania CBOS , dla 74 proc. Polaków najbardziej cenne w życiu jest szczęście rodzinne. Jednocześnie coraz mniej obywateli naszego kraju decyduje się na zawarcie małżeństwa, a nawet wejście w stały związek. Aż 44 proc. osób w wieku 18-29 lat deklaruje, że nie ma stałego partnera.
Z przeprowadzonego w sierpniu badania CBOS wynika, że wartości prospołeczne takiej jak szczęście rodzinne, uczciwość czy szacunek innych ludzi — nadal górują nad utożsamianymi z różnymi formami indywidualnej samorealizacji w tym np. dobrobytem, bogactwem, życiem pełnym przygód i wrażeń, sukcesem czy sławą.
74 proc. na najważniejszą wartość w życiu wskazało szczęście rodzinne. To spadek o 6 punktów procentowych w stosunku do badania z 2019 r. 71 proc. badanych wybrało zdrowie i jest to wzrost o 16 punktów procentowych w stosunku do 2019 r.
Dla ponad jednej piątej respondentów wciąż istotną wartością jest wiara religijna (21 proc.) i jest to spadek o 7 punktów proc. od poprzedniego badania. Nieco mniej badanych jako wartości ważne w życiu wskazuje pomyślność ojczyzny (20 proc.) oraz wykształcenie (18 proc.) to wzrost o 8 pkt procentowych.
Mimo chęci posiadania szczęśliwej rodziny, coraz mniej Polaków decyduje się na ich zakładanie. Liczba zawieranych małżeństw w Polsce systematycznie spada od dekad. Przykładowo, w 2025 roku zawarto około 133 tys. małżeństw, podczas gdy w przeszłości liczby te były znacznie wyższe. 14 proc. żyje również w związkach nieformalnych (konkubinatach).
Z raportów (takich jak „Diagnoza Młodzieży”) wynika, że problem znalezienia odpowiedniego partnera/partnerki dotyka zwłaszcza najmłodszych dorosłych. W grupie wiekowej 18–29 lat aż 44 proc. osób deklaruje, że nie jest w żadnym związku.
„Pokolenie Z istotnie różni się od poprzedniego, jest »jeszcze bardziej« indywidualistyczne, różnorodne, cyfrowe. Ma większą świadomość swoich stanów i potrzeb psychicznych, jest mniej pewne siebie i bardziej wrażliwe. Zetki są przeciążone w szkole i w domu, przebodźcowane, zestresowane i uzależnione od ekranów. Mają mniejszą sieć relacji, rzadziej wchodzą w związki. Ostrożniej planują strategie życiowe, później wchodzą w dorosłość, mniej z nich planuje założenie rodziny. Zarazem optymistycznie patrzą w przyszłość i są przekonane, że sobie z nią poradzą” - czytamy w raporcie.
Źródło: PAP / bankier.pl
PR








