„Biada tym, którzy umierają w grzechach śmiertelnych”. Leon XIV przypomniał słowa św. Franciszka z Asyżu

„Biada tym, którzy umierają w grzechach śmiertelnych; Błogosławieni ci, których [śmierć] zastanie w Twej najświętszej woli, albowiem śmierć druga nie wyrządzi im krzywdy” – te słowa pochodzące z „Pieśni Słonecznej” św. Franciszka z Asyżu przytoczył Leon XIV w swojej homilii na Dzień Zaduszny. 2 listopada papież odprawił Mszę Świętą na rzymskim cmentarzu Campo Verano.
Ojciec Święty podkreślił w homilii, że wspominanie wiernych zmarłych nazajutrz po uroczystości Wszystkich Świętych nadaje kierunek naszej modlitwie. Prosimy w niej Boga Ojca, aby wszyscy zmarli mogli dostąpić świętości i wiecznego szczęścia, którym już cieszą się zbawieni.
W osiemsetną rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu papież przytoczył fragment „Pieśni Słonecznej”, który Biedaczyna z Asyżu napisał przeczuwając zbliżający się kres swojego życia. Zawarta jest w nim przestroga do troski o stan swojej duszy – tak, aby śmierć nie zastała nas w grzechu ciężkim:
„Pochwalony bądź, Panie mój, przez naszą siostrę śmierć cielesną, której żaden człowiek żywy uniknąć nie może. Biada tym, którzy umierają w grzechach śmiertelnych; Błogosławieni ci, których [śmierć] zastanie w Twej najświętszej woli, albowiem śmierć druga nie wyrządzi im krzywdy”.
Papież przypomniał również, że wiara w Chrystusa daje nadzieję na to, że śmierć nie oznacza końca więzi z bliskimi, którzy odeszli. - Nasza więź z wiernymi zmarłymi nie zostaje zerwana, lecz przemieniona – podkreślił. Ważną rolę odgrywa w tym modlitwa za tych, którzy odeszli, ponieważ pomaga im ona w drodze do pełnej jedności z Bogiem. My zaś możemy kosztować tę jedność już tutaj w Eucharystii.
- Ożywieni tą pełną nadziei wiarą, podążajmy dalej drogą naszego ziemskiego życia, oczekując dnia, w którym On otrze wszelką łzę, gdy „śmierci już nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły” – zakończył swoją homilię Leon XIV.
Źródło: KAI
AF







