Fiskus chce opodatkować kapliczki, krzyże i figury świętych. W ten sposób rząd Tuska chce łatać dziurę budżetową

Krzyz.jpg
fot. Pixabay

„Resort finansów tak się zapędził w rozszerzaniu podatku od nieruchomości, że może nim obciążyć także przydrożne krzyże, figurki świętych i kapliczki”, informuje we wtorek „Puls Biznesu”.

„W poszukiwaniu dodatkowych pieniędzy dla budżetu państwa Ministerstwo Finansów (MF) zdaje się przesuwać granice. Okazuje się, że projektowane przepisy nakładają daninę nie tylko na przedsiębiorstwa, kombinaty i całą ich infrastrukturę sieciową, techniczną i użytkową. Eksperci wskazują, że podatkiem od nieruchomości mogą być objęte również tzw. obiekty małej architektury (obecnie wyłączone z opodatkowania)”, czytamy w gazecie.

Do tych obiektów należą m.in. kapliczki, krzyże przydrożne, święte figury, ale nie tylko. Gazeta zwraca uwagę, że nowym podatkiem mogą zostać objęte również obiekty architektury ogrodowej jak np. wodotryski, posągi ogrodowe (np. krasnale, nimfy, amorki), pergole, oczka wodne, kaskady, ogrody skalne, ogrodowe murowane grille oraz obiekty użyteczności codziennej jak piaskownice, ławki, huśtawki, drabinki, wiaty na wózki, słupki, śmietniki.

Zróbmy to razem!

Obecnie tego typu obiekty są wyraźnie zwolnione z podatku od nieruchomości. Najnowszy projekt MF zmian w tym podatku nie przewiduje już tego zwolnienia.

„Puls Biznesu” cytuje opinie, jakie w tej sprawie przygotowali eksperci z konfederacji „Lewiatan” oraz Business Centre Club.

„Projekt nie odwołuje się do obiektów małej architektury, prowadząc tym samym do rozszerzenia zakresu opodatkowania. Pominięcie tej kategorii prowadzi do uznania za budowle wielu obiektów, które dotychczas nie podlegały opodatkowaniu”, uważają eksperci BCC.

Z kolei Przemysław Pruszyński z „Lewiatana” zwraca uwagę, że od wielu lat to właśnie podatek od nieruchomości rodził najwięcej sporów i wątpliwości interpretacyjnych, których wiele musiały rozstrzygać sądy. – Przy okazji obecnej nowelizacji ustawy MF widocznie postanowiło te rozbieżności powyjaśniać ale niestety w sposób korzystny dla fiskusa – zaznacza.

 

Źródło: PAP / Oprac. TG

 

Energia-2.jpg
Fot. Pixabay

„Rzeczpospolita”: Polska coraz mniej energii wytwarza z węgla. Rośnie znaczenie „zielonej” energii

Popyt na energię elektryczną, który bywa traktowany jako papierek lakmusowy wzrostu gospodarczego, w I półroczu wzrósł o ponad 3 proc. rok do roku. Ponownie największy spadek produkcji energii odnotowały elektrownie węglowe – informuje poniedziałkowa „Rzeczpospolita”.Polskie elektrownie wyprodukowały od stycznia do czerwca 2024 r. ponad 83 TWh energii względem pierwszych sześciu miesięcy w poprzed...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: