Grecja i Turcja w konflikcie o... morze. Turcy tworzą parki narodowe na wodach międzynarodowych?

Greckie MSZ uznało w poniedziałek za nielegalne tworzone przez Turcję dwa morskie parki narodowe. Resort dyplomacji w Atenach ocenił, że oba obiekty powstają na wodach międzynarodowych i „rozciągają się na grecki szelf kontynentalny”.
Według greckich władz projektowane parki morskie „leżą poza tureckimi wodami terytorialnymi”. Ponadto, jak przekazało greckie MSZ w specjalnym komunikacie, zapowiedź utworzenia ich „nie ma skutków prawnych” i „nie może stanowić faktu dokonanego”.
Władze w Atenach podkreśliły też, że tego typu inicjatywy Ankary „nie przyczyniają się do umacniania klimatu dobrego sąsiedztwa i w istotnym stopniu podważają wysiłki na rzecz utrzymania stosunków dwustronnych opartych na wzajemnym zrozumieniu”.
Komentując zapowiedź powstania morskich parków narodowych, opozycyjna, skrajnie lewicowa Syriza stwierdziła, że „tureckie prowokacje nie mają końca”.
Wcześniej w poniedziałek Turcja ogłosiła utworzenie dwóch morskich obszarów chronionych na Morzu Śródziemnym: pierwszy ma powstać u wybrzeży miast Fethiye i Kas w południowo-zachodniej części półwyspu Azja Mniejsza, w bliskim sąsiedztwie greckiej wyspy Rodos, a drugi na północy Morza Egejskiego, u wybrzeży Dardaneli, w pobliżu miasta Canakkale i wyspy Imroz, wokół wraków okrętów wojennych z I wojny światowej.
Morski Park Narodowy Fethiye-Kas ma mieć powierzchnię nieco ponad 21,7 tys. km kwadratowych, a Morski Park Narodowy Morza Egejskiego - ponad 1,7 tys. km kwadratowych.
Agencja AFP przypomniała, że chociaż w grudniu 2023 r. prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i premier Grecji Kyriakos Micotakis podpisali „deklarację przyjaźni i dobrosąsiedzkich stosunków”, to głęboko zakorzenione w historii napięcie między Atenami i Ankarą, z różną siłą dość regularnie wybucha na nowo. W ostatnich tygodniach niepokój greckich władz wywołały tureckie plany zakupu od USA myśliwców F-35.
Źródło: PAP







