Horror w Wielkiej Brytanii. Dwóch homoseksualistów zgwałciło i zamordowało niemowlę

lgbt-dzieci.jpg
fot. PCh24.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Dwóch homoseksualistów zostało uznanych winnymi morderstwa i wykorzystywania seksualnego 13-miesięcznego chłopczyka. Dziecko trafiło do pary w ramach opieki zastępczej.

14 czerwca zakończył się proces w sądzie w Preston, w hrabstwie Lancashire. Na ławie oskarżonych zasiadło dwóch homoseksualistów: Jamie Varley oraz John McGown-Fazakerley. Pierwszy został uznany winnym morderstwa, gwałtu, znęcania nad dzieckiem, napaści seksualnej oraz rozpowszechniania pornografii z udziałem nieletnich.

Drugi z homoseksualistów, McGown-Fazakerley odpowie za napaść seksualną, liczbe przypadki fizycznego znęcania nad dzieckiem oraz nieudzielenie pomocy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia.

Zróbmy to razem!

Preston Davey urodził się przedwcześnie 16 czerwca 2022 roku w Manchesterze. Jego matka, Sarah Davey, posiadała bogatą przeszłość kryminalną, w tym wyrok skazujący za morderstwo z 1998 roku. Davey został umieszczony przez Radę Miasta Oldham w tymczasowej rodzinie zastępczej. Przez pierwsze pięć miesięcy życia Davey rozwijał się dobrze, gdzie opisywano go jako zdrowe, szczęśliwe i pełne życia dziecko.

6 stycznia 2023 r. Varley i McGown-Fazakerley zostali zatwierdzeni jako para adopcyjna przez organizację „Adoption Now”, która wydaje rekomendacje dla lokalnych rad miejskich. Varley był nauczycielem w szkole średniej, a jego partner – kierownikiem ds. sprzedaży w branży finansowej.

Pod opieką homoseksualistów rozpoczął się czteromiesięczny koszmar chłopczyka. W tym czasie dziecko było regularnie bite, gwałcone, nagrywane w celach pornograficznych, co doprowadziło ostatecznie do jego śmierci.

Dramat chłopczyka został zignorowany zarówno przez policję, jak i opiekę społeczną. Preston zmarł 27 lipca 2023 r. Sekcja zwłok ujawniła przerażającą prawdę; dziecko zmarło wskutek długotrwałego wykorzystywania seksualnego, a bezpośrednim powodem śmierci okazała się niedrożność dróg oddechowych.

W momencie ogłoszenia wyroku, jeden z oskarżonych, Jamie Varley padł na kolana i zaczął wymiotować. Prokurator Karen Tonge określiła sprawę jako „jedną z najbardziej szokujących i przerażających, z jakimi miała do czynienia w całej karierze”.

Babcia zmarłego chłopca powiedziała w wywiadzie dla „Telegraph”, że dramatowi wnuczka można było zapobiec dużo wcześniej, lecz specjaliści nie interweniowali w obawie przed posądzeniem o „homofobię”. Pytania o przewrażliwienie na punkcie tzw. mniejszości seksualnych, które w tym przypadku okazało się tragiczne w skutkach, padły m.in. w programie brytyjskiej stacji GB News. Zaproszona ekspert, psycholog Jo Hemmings nie miała wątpliwości, że w sprawie „popełniono błędy, ponieważ mieliśmy do czynienia z parą homoseksualną, wobec których ludzie są nauczeni ostrożności”.

Źródło: lifesitenews.com

PR

 

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: