Jak nie Rosja, to Chiny. Kto jeszcze korzysta na eko-szaleństwie Brukseli?

klimat-UE2.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Unia Europejska do 2030 r. może być uzależniona od Chin w kwestii dostawy akumulatorów litowo-jonowych w takim samym stopniu, w jakim była uzależniona od rosyjskiego gazu - ostrzegają eksperci w dokumencie hiszpańskiej prezydencji w Radzie UE, opisywanym przez tygodnik "Spiegel". Podobna sytuacja może dotyczyć również rozwoju technologii cyfrowych.

Hiszpańska prezydencja Rady UE przestrzegła przed uzależnieniem od Chin w kwestii akumulatorów litowo-jonowych i ogniw paliwowych. „Bez odpowiednich środków zaradczych UE może do 2030 roku stać się uzależniona od Chin w takim samym stopniu, w jakim była uzależniona od dostaw rosyjskiej energii przed wojną w Ukrainie” – wskazali eksperci w strategicznym dokumencie, przygotowanym dla szefów państw i rządów UE.

W dokumencie stwierdzono, że Europa będzie musiała magazynować energię w celu osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku ze względu na niestabilność i niepewność dostaw energii wiatrowej oraz słonecznej. „W nadchodzących latach wpłynie to na zwiększenie zapotrzebowania UE na akumulatory litowo-jonowe, ogniwa paliwowe i elektrolizery wodoru nawet dziesięcio- lub trzydziestokrotnie” – oszacowali eksperci.

UE ma silną pozycję w produkcji elektrolizerów, jest jednak w dużym stopniu uzależniona od Chin w zakresie ogniw paliwowych i akumulatorów litowo-jonowych, potrzebnych do samochodów elektrycznych. Eksperci podkreślili także w dokumencie, że baterie litowo-jonowe i ogniwa paliwowe nie są jedynymi słabymi obszarami EU - podobny scenariusz może mieć miejsce także w przypadku technologii cyfrowych.

„Prognozy wskazują, że w obecnej dekadzie gwałtownie wzrośnie zapotrzebowanie na czujniki, drony, serwery, urządzenia pamięci masowej i sieci transmisji danych. UE ma stosunkowo mocna pozycję, jeśli chodzi o sieci, ale wykazuje istotne słabości w innych obszarach” – podsumował „Spiegel”.

PAP

/ oprac. PR

prad1.jpg
Fot. Pixabay.com

„Foreign Affairs”: „zielona” transformacja energetyczna przyniesie więcej konfliktów, zagrożeń i problemów

Czy amerykańscy i europejscy eksperci słusznie zakładali jeszcze 18 miesięcy temu, że przejście na „czystszą” i „bardziej ekologiczną energię” nie tylko pomoże w walce ze „zmianami klimatycznymi”, ale także „położy kres kłopotliwej geopolityce starego porządku energetycznego?” Jason Bordoff i Meghan L. O'Sullivan sugerują w majowo-czerwcowym wydaniu magazynu „Foreign Affairs”, że to założenie było...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: