Kacper Kita: We Francji „aborcja” miała być ostatecznością. Tymczasem w 4 lata zabito już milion dzieci

Kacper-Kita-32324.jpg

Kacper Kita zauważa, że kiedy we Francji wprowadzano możliwość mordowania nienarodzonych dzieci, przedstawiano ją jako „ostateczność”. „Aborcja musi pozostać wyjątkiem, ostatecznością w sytuacjach, w których nie ma innego wyjścia” – przekonywano. Tymczasem w cztery lata pozbawiono życia aż milion niewinnych dzieci.

Kacper Kita wskazuje w swoim wpisie na platformie X, że w roku 2025 we Francji padł nowy rekord tzw. „aborcji”. Zabito wówczas aż 259 416 maleństw, podczas gdy urodziło się ich 643 905. W ciągu czterech lat zamordowano aż milion niewinnych istnień, a przecież tego rodzaju proceder miał być jedynie „ostatecznością”.

- Gdy wprowadzano dzieciobójstwo prenatalne, minister Simone Veil – dziś przedstawiana jako bohaterka „walki o prawa kobiet” – opowiadała brednie, że "żadna kobieta nie decyduje się na aborcję lekkomyślnie". „Aborcja musi pozostać wyjątkiem, ostatecznością w sytuacjach, w których nie ma innego wyjścia”. I tak dalej. Jej zwolennicy w Polsce sprzedają nam to samo. Ok. milion zabitych dzieci w cztery lata – z pewnością same „sytuacje bez wyjścia” – zauważa Kita.

Publicysta wskazuje na przykrą zależność: kiedy raz pozwoli się ludziom na pozbywanie się „problemu” i uznanie własnych, jednostkowych uczuć za źródło moralności, prędzej czy później wszystko można sobie zracjonalizować i uzasadnić, że właśnie tak trzeba postąpić. Tym z kolei, którzy się temu sprzeciwiają, odbiera się prawo do nazywania tego złem – bo przecież ma to być jedynie „wolny wybór” innych ludzi.

- Praktyczne konsekwencje to systematyczne, wieloletnie, masowe mordowanie niewinnych ludzi, a przy okazji przyszłości własnego narodu oraz zastępowanie dzieci, których brakuje, imigrantami – wskazuje Kita, dodając jednocześnie, że sama prawna ochrona życia czy religijność nie gwarantuje zastępowalności pokoleń.

Źródło: x.com

AF

aborcja-w-dialogu.jpg
fot. PCh24

Mobilizacja obrońców życia przyniosła efekt? Komisja aborcyjna nagle odwołała posiedzenie

Po ponad 2,5 roku sejmowa komisja aborcyjna miała wznowić prace i 14 września posłowie mieli ponownie debatować nad rozszerzeniem możliwości zabijania dzieci nienarodzonych. W ostatniej chwili posiedzienie jednak odwołano i to bez podania nowego terminu – oficjalnie z powodu braku zamówionych opinii z ministerstwa zdrowia. Wydaje się jednak, że przyczyna może być inna. Według nieoficjalnych inform...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: