Ks. prof. Chrostowski: Jezusowi "kuszenia" będą towarzyszyły na całej drodze Jego życia, a nie tylko 40 dni na pustyni

xChrostowski-pch24.jpg
Fot. PCh24TV

„Publiczna działalność Jezusa została poprzedzona trudną próbą Jego wierności. Czterdziestodniowy post na pustyni był czasem z jednej strony samotności, a z drugiej – niezwykłej bliskości z Ojcem”, pisze na łamach tygodnika „Niedziela” ks. prof. Waldemar Chrostowski.

Kapłan przypomina, że na pustyni Mesjasz był kuszony przez szatana i przez to stał się solidarny ze wszystkimi grzesznikami. „Jezusowi – tak samo jak i nam – kuszenia będą towarzyszyły na całej drodze Jego życia, ale ze wszystkich wyjdzie on zwycięski. To dobre pocieszenie i zachęta dla każdego, kto zmaga się ze swoimi słabościami i grzechami. W tych zmaganiach nie jesteśmy zdani tylko na siebie. Dlatego też nigdy nie wolno tracić ducha, bo jak wyśpiewuje psalmista: Dobry jest Pan i łaskawy, dlatego wskazuje drogę grzesznikom”, czytamy.

Na koniec ks. prof. Waldemar Chrostowski nawiązuje do Księgi Rodzaju i opisanego w niej wielkiego potopu. „Oczyszczenie świata w wodach potopu i jego ocalenie stanowi starotestamentowy wzór sakramentu chrztu świętego. Apostoł Piotr podkreśla, że moc męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa wysłużyła zbawienie duchom zamkniętym w więzieniu, czyli tej części ludzkości, która poprzedziła Jego przyjście. Dla tych zaś, którzy żyją w czasach, gdy Jezus dokonał już dzieła zbawienia, ratunkiem jest chrzest. Woda chrzcielna ratuje nie przez obmycie brudu cielesnego, ale przez zobowiązanie dobrego sumienia wobec Boga – dzięki zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa”, wyjaśnia.

Zróbmy to razem!

„Dobre przeżywanie Wielkiego Postu można streścić w wezwaniu, którym Jan Chrzciciel poprzedził i zapowiadał dzieło zbawienia dokonane przez Jezusa: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, podsumowuje duchowny.

 

Źródło: tygodnik „Niedziela”

TG

 

xChrostowski-pch24.jpg
Fot. PCh24TV

Ks. prof. Chrostowski: piekło nie jest elementem ludowego folkloru tylko karą, którą wybrali dla siebie ludzie źli

„Ci, którzy wykazują brak miłości i miłosierdzia, muszą wiedzieć, że już teraz dokonują wyboru, który ma dramatyczne konsekwencje. Nie rozpoznając Jezusa w głodnych, spragnionych, przybyszach, nagich i uwięzionych, narażają się na słowa przekleństwa i surowy wyrok, po którym pójdą na wieczną karę”, pisze na łamach tygodnika „Niedziela” ks. prof. Waldemar Chrostowski.Kapłan przypomina, że piekło ni...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: