Ks. Wacław Oszajca SJ znowu atakuje. Tym razem uderza... w obrzędy Mszy świętej

logo-Chmielewski_Oszajca_portal.jpg
PCh24TV

Ks. Wacław Oszajca SJ w przeszłości atakował procesje Bożego Ciała, sugerując, że dla postronnego obserwatora to jak kanibalizm; krytykował też wiarę polskich katolików w interwencję Matki Bożej w Bitwie Warszawskiej, przekonując, że Maryja nie mogłaby wspierać polskich katolików w walce z sowieckim najeźdźcą. Teraz wziął się za... samą Mszę świętą.

Na łamach "Tygodnika Powszechnego" ks. Oszajca opublikował krótki tekst pt. "Niechrześcijanin wchodzi na mszę odprawianą przez biskupa i co widzi?". W artykule przekonuje, że jeżeli niechrześcijanin trafiłby w kościele na mszę pontyfikalną (sprawowaną przez biskupa) zobaczyłby, jakieś dziwne obrzędy, widząc człowieka, którego "okadzają... i biją przed nim pokłony"; gdyby trafił dodatkowo na mszę tzw. trydencką, pomyślałby, że to w ogóle "obrzędy dla wtajemniczonych, w którym najważniejsze to celebrans, jego czapka i laska". "[...] te obrzędy również tym wtajemniczonym niewiele mówią. Co gorsza, wprowadzają w błąd" - przekonuje jezuita...

Zwraca następnie uwagę na "żakardowe i lureksowe ornaty i mitry", które udają złoto; plastik i szkło udające kamienie; elektryczne kinkiety zamiast świec, sztuczne kwiaty zamiast żywych i tym podobne. Jego zdaniem "ta sztuczność sprawia, że liturgia odbierana jest jako coś sztucznego, udawanego, niby marne przedstawienie w marnym teatrzyku".

Zróbmy to razem!

Największy problem autor ma jednak z Komunią Świętą. Uważa, że skoro padają słowa "jedzcie i pijcie", to niezrozumiałe jest, dlaczego "pije tylko ten najważniejszy".

"W rezultacie msza staje się jedną z przyczyn klerykalizmu" - osądza autor.

Obrzędy Mszy świętej - uznawane przez Kościół za pewne i bezpieczne źródło - mają "wprowadzać w błąd", msza z wykorzystaniem wykonanych współcześnie przedmiotów porównana do "marnego teatrzyku", powrót do husyckich idei eucharystycznych, wreszcie zarzut koronny - to wszystko po prostu wzmacnia klerykalizm...

Cóż, można powiedzieć tylko tyle: są tacy duchowni, którzy ewidentną przyjemność czerpią z regularnego uderzenia we własną wspólnotę wiary. Jak pokazuje aktywność ks. Wacława Oszajcy SJ, najwyraźniej można go zaliczyć do tego grona...

Pach

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: