MKiŚ bierze się za problem niedźwiedzi i wilków. Zleci...badania genetyczne

Wilk.jpg
fot. Pixabay

Grasujące po lasach watahy wilków czy niespodziewane spotkania z niedźwiedziami na szlakach turystycznych przestały w Polsce być odosobnionymi przypadkami. Palący problem zauważyło Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Resort zleci m.in. badania genetyczne zwierząt, które mają pomóc w „precyzyjnym” wyselekcjonowaniu problematycznych osobników. Projekt pochłonie ponad 6 mln euro i ma zakończyć się w 2028 r.

Polska przygotowuje kompleksowe inwentaryzacje genetyczne niedźwiedzi, wilków oraz rysi. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) opracowuje projekt WATAHA o wartości 4,7 mln euro, a Lasy Państwowe prowadzą inicjatywy transgraniczne oraz badania nad populacją niedźwiedzia brunatnego.

Działania w terenie mają potrwać 39 miesięcy. Zbiór sierści niedźwiedzi zaplanowano w miesiącach od kwietnia do października, natomiast monitoring rysi i wilków od listopada do lutego. Wykonawcy odpowiedzialni za analizy genetyczne zostaną wyłonieni w przetargach.

Zróbmy to razem!

W ramach projektu WATAHA przewiduje się rozstawienie pułapek włosowych do pozyskiwania sierści niedźwiedzi oraz zbiór odchodów wilków na wyznaczonych transektach (obszarach). Do badań wykorzystywane będą także próbki moczu, krwi czy materiał pobrany od osobników padłych.

Równolegle Lasy Państwowe realizują projekt „Drapieżne pogranicze – transgraniczna współpraca na rzecz zintegrowanej ochrony dużych drapieżników w Polsce i na Słowacji”. Prace rozpoczęły się 1 września 2024 r. i zakończą się 31 marca 2027 r. Za analizy laboratoryjne w tym projekcie odpowiada Instytut Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży. Budżet programu wynosi niemal 1,4 mln euro, z czego ponad 1,11 mln euro pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Interreg Polska-Słowacja 2021-2027.

Dodatkowo Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych planuje zlecenie tematu badawczego dotyczącego wybranych parametrów populacji niedźwiedzia brunatnego na obszarze aktualnego występowania tego gatunku. Realizację prac zaplanowano do końca III kwartału 2028 r.

Uzyskane dane genetyczne nie zmienią samych procedur prawnych dotyczących wydawania zezwoleń na eliminację lub relokację zwierząt. MKiŚ zamiast dodatkowego odstrzału, proponuje wyselekcjonowanie najbardziej problematycznych osobników i podjęcie „precyzyjnych działań”.

PAP

oprac. PR

Zajaczkowska-wilki.jpg

Wilki wchodzą do miast. Ewa Zajączkowska-Hernik: ich populacja powinna zostać w Polsce zredukowana

Internet obiega film z Gorzowa Wielkopolskiego, na którym widać, jak wieczorową porą wilki spacerują po ulicach miasta i nie reagują na odganianie kierowcy. To groźne zwierzę, z którym przypadkowy kontakt może zakończyć się tragicznie. Ewa Zajączkowska-Hernik oceniła, że skoro dochodzi do tego rodzaju sytuacji, to populacja wilka powinna zostać zredukowana - póki nie jest za późno.„Populacja wilka...Czytaj dalej

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: