Napad na furgonetkę ostrzegającą przed „edukacją zdrowotną”

W Zielonej Górze doszło do napadu na furgonetkę Fundacji Pro-Prawo do Życia, która jeździła po mieście ostrzegając rodziców przed „edukacją zdrowotną” w szkołach i działalnością tak zwanych edukatorów seksualnych. Kierowca furgonetki użył gazu w samoobronie. Sprawcą ataku okazał się aktywista LGBT i organizator Marszu Równości.
Na ulicach polskich miast trwa mobilna kampania informacyjna Fundacji Pro-Prawo do Życia. Organizacja ostrzega rodziców przed założeniami „edukacji zdrowotnej”, która od 1 września ma być obowiązkowa dla wszystkich uczniów. Furgonetka za pomocą plandek i megafonów informuje też, że liczni „edukatorzy seksualni” okazali się pedofilami.
Pan Jan, kierowca furgonetki, został napadnięty w Zielonej Górze. Tak relacjonuje zdarzenie:
- W pewnym momencie wyprzedziło mnie srebrne audi. Auto zatrzymało się na środku ulicy. Wyszedł z niego mężczyzna i zaczął biec w kierunku naszej furgonetki. Był agresywny. Uszkodził dwa lusterka i powyginał wycieraczki w naszej furgonetce. Potem zaczął przyglądać się oponom naszego pojazdu, po czym wrócił do swojego samochodu. Wyjął z auta nóż i ponownie ruszył w kierunku naszej furgonetki, najprawdopodobniej z zamiarem przebicia opon i grożąc mi.
Kierowca Fundacji postanowił bronić się przed agresorem. Ciąg dalszy opisu zdarzeń:
- W tym momencie wysiadłem z szoferki i w obronie własnej oraz naszego auta użyłem gazu. Napastnik otworzył drzwi furgonetki i zaczął wyszarpywać z szoferki moje rzeczy, usiłował też ukraść mi plecak. Gdy po raz kolejny dostał gazem, rzucił mój plecak na ziemię i odstąpił od dalszego ataku, wracając do swojego samochodu. W trakcie ataku wydawał się niezrównoważony. Gdybym nie użył gazu, nie wiadomo do czego jeszcze by się posunął. Po odparciu ataku zamknąłem się w szoferce i wezwałem policję. Niestety, gdy patrol przyjechał na miejsce, napastnik już odjechał.
Sprawca napadu został szybko zidentyfikowany. Okazało się, że był to Kacper K., znany aktywista LGBT i organizator Marszu Równości w Zielonej Górze. Mężczyzna sam pochwalił się napadem na furgonetkę Pro-Prawo do Życia... publicznie na swoim Facebooku.
Jak informuje Fundacja, wcześniej Kacper K. kierował przeciwko akty oskarżenia do sądu, aktywnie domagając się ukarania działaczy Fundacji za organizację kampanii „Stop pedofilii”.
Fundacja przypomina, że Piotr K., wiceprezydent Gdańska ds. edukacji, który wdrażał w gdańskich szkołach program „edukacji seksualnej” według niemieckich standardów, został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za molestowanie nieletniego chłopca. Człowiek ten współpracował z aktywistami LGBT i również brał udział w działaniach przeciwko Fundacji celem ukarania jej działaczy za ostrzeganie Polaków. Z kolei w Szczecinie lokalny lider środowiska LGBT trafił do więzienia za pedofilię. W krajach Zachodu liczni „edukatorzy” i tęczowi aktywiści okazali się pedofilami.
Działające przy Fundacji Pro-Prawo do Życia Centrum Prawne przygotowuje już akt oskarżenia przeciwko Kacprowi K. w celu pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej. Fundacja prosi też o wsparcie kolejnych działań, w szczególności tych umożliwiających tankowanie furgonetki i dotarcie z ostrzeżeniem do kolejnych rodziców jeszcze w trakcie wakacji.
Źródło: Fundacja Pro-Prawo do Życia






