Papieską adhortację przedstawi światu kardynał wspierający progresistów

Watykan ogłosił, że oczekiwany z niecierpliwością dokument po-synodalny papieża Franciszka przedstawi już 8 kwietnia arcybiskup Wiednia. Portal liberalnych katolików amerykańskich cruxnow.com sugeruje, że ruch ten może oznaczać, iż papież stanie po stronie „postępowców” w niektórych spornych sprawach dotyczących życia rodzinnego. Kardynał Christoph Schönborn z Wiednia był jednym z tych duchownych, który podczas Synodu Rodziny poparł postulaty pro-homoseksualne i wspierające rozwodników.
Adhortacja apostolska Franciszka zawierać będzie wnioski z dwóch burzliwych Synodów o Rodzinie, które odbyły się w październiku 2014 i 2015 r. Tekst zatytułowany „Amoris Laetitia” z podtytułem "O miłości w rodzinie" przedstawi 8 kwietnia br. na konferencji prasowej w Watykanie kard. Schönborn wraz z kard. Lorenzo Baldisseri, sekretarzem Synodu i dwoma włoskimi naukowcami. Konferencja będzie transmitowana na żywo na stronie Radia Watykańskiego.
Mimo, że Stolica Apostolska nie ujawniła szczegółów dotyczących zawartości dokumentu, wielu watykanistów spodziewa się, iż znajdą się w nim wnioski, z dokumentu posynodalnego, przedstawione na zakończenie obrad biskupów dotyczące m.in. konieczności położenia nacisku na programy lepiej przygotowujące narzeczonych do małżeństwa i w większym stopniu wspierania rodzin, które starają się żyć zgodnie z katolicką wizją życia małżeńskiego.
Podczas synodów ujawniły się jednak wyraźne podziały wśród biskupów w trzech kluczowych kwestiach, to jest, w jaki sposób zintegrować z Kościołem rozwiedzionych katolików żyjących w nowych związkach cywilnych (były postulaty, by dopuścić ich do Komunii Świętej); czy Kościół nie powinien zmienić języka na „bardziej tolerancyjny” w odniesieniu do homoseksualistów, nie zmieniając nauczania Kościoła w tej sprawie i czy Kościół może uznać, iż nawet w tzw. związkach nieregularnych dostrzegalne są „pozytywne wartości moralne.”
Kardynał Schönborn podczas dwóch Synodów o Rodzinie zajmował stanowisko - jak się je określa – „umiarkowanego progresisty.” Należał do grupy niemieckojęzycznej, która zaproponowała stworzenie „wewnętrznego forum,” w celu rozwiązania kwestii udzielania Komunii katolikom, żyjącym w nieregularnych związkach (decyzję o przystąpieniu do Komunii świętej miałby podejmować wierny – biorąc to na swoje sumienie - po rozeznaniu osobistej sytuacji i zapoznaniu się z opinią w tej kwestii biskupa lub innego wybranego duchownego).
Podczas konferencji prasowej 26 października ubiegłego roku, arcybiskup Wiednia - którego rodzice rozwiedli się, gdy był nastolatkiem - powiedział dziennikarzom, że synod nie rozstrzygnął kwestii udzielania Komunii dla rozwodników w sposób jednoznaczny. - Nie ma czerni i bieli, prostego tak lub nie – przekonywał. Dodał, że sytuacje różnych ludzi są odmienne i dlatego musi pojawić się propozycja rozwiązania tego problemu ze strony Kościoła.
Austriacki kardynał jest zwolennikiem „bardziej włączającego podejścia” względem homoseksualistów. - Możemy i musimy respektować decyzje dotyczące tworzenia związków tej samej płci [i] poszukiwanie środków na gruncie prawa cywilnego w celu zapewnienia ochrony tego typu związkom – stwierdził duchowny w jednym z wywiadów. Kard. Schönborn mówił o homoseksualnym znajomym, który po wielu relacjach przelotnych związał się z jednym partnerem. – Dzieli życie, radości i cierpienia z innym partnerem. Oni pomagają sobie nawzajem. Należy zauważyć, że ta osoba uczyniła istotny krok dla własnego dobra i dobra innych, choć na pewno nie jest to sytuacja, którą Kościół mógłby uznać za zwykłą – przekonywał.
W trakcie synodu w 2014 roku, hierarcha austriacki argumentował, że Kościół może znaleźć „pozytywne aspekty moralne w innych nietradycyjnych relacjach", jak na przykład w związkach pozamałżeńskich.
Dla uzasadnienia swoich tez duchowny powołał się na dokument Soboru Watykańskiego II – „Lumen gentium”, który naucza, że istnieją "pierwiastki uświęcenia i prawdy" poza widzialnymi granicami Kościoła katolickiego. - Kim jesteśmy, aby ocenić i mówić, że nie istnieją żadne elementy prawdy i uświęcenia w tych relacjach – zapytywał w 2014 roku.
Kard. Schönborn był wymieniany jako ewentualny kandydat na papieża podczas konklawe w 2005 i 2013 r.
Źródło: crucnow.com., AS.






