Rachunki grozy za ogrzewanie. Pompy ciepła nie wytrzymały starcia z zimą

Pompa-ciepla.jpg
fot. pixabay.com

"Kiedy temperatura spada do kilku stopni poniżej zera, pompa ciepła przestaje być „sprytnym urządzeniem”, które korzysta z energii z otoczenia, a zaczyna pracować na granicy swoich możliwości", zauważa Dziennik Gazeta Prawna. Prowadzi to do skokowych wzrostów zużycia energii, odbijających się nawet dwu- i trzykrotnie wyższymi rachunkami niż w pozostałych miesiącach.

"Najwięcej emocji budzą historie osób, którym obiecywano konkretne kwoty. „Za ogrzewanie zapłacisz 300–400 zł miesięcznie”, „pompa da radę nawet przy –20°C”, „fotowoltaika wszystko zbilansuje” - pisze DGP. Jak wynika z obliczeń portalu, obecnie rachunki za ogrzewanie użytkowników pomp ciepła (zwłaszcza działających w systemie powietrznym) mogą wynosić od 800-1400 zł miesięcznie.

Na gwałtowny wzrost kosztów składa się kilka czynników. W sytuacji utrzymujących się, długotrwałych mrozów, urządzenie pracuje w takich warunkach niemal bez przerwy. Nie bez konsekwencji pozostaje również system rozliczania bazujący nie na właściwym zużyciu, ale prognozach.

Zróbmy to razem!

"Wiele historii o „rachunkach grozy” zaczyna się od jednego momentu: ktoś otwiera aplikację sprzedawcy energii albo maila z fakturą i widzi kwotę, która zwala z nóg. Problem w tym, że nie zawsze jest to realny rachunek za zużycie prądu w danym miesiącu. W Polsce ogromna część gospodarstw domowych wciąż rozlicza się na podstawie prognoz, a nie rzeczywistego zużycia. Przy pompach ciepła – szczególnie zimą – to potrafi kompletnie zaburzyć obraz kosztów" - zauważa portal.

Wystawiając "zawyżone" koszty, sprzedawcy energii często zabezpieczają się przed zimowym skokiem zużycia, uwzględniają niedopłaty czy też doliczają zaliczkę na kolejne miesiące.

Źródło: gazetaprawna.pl

PR

Pompa-ciepla.jpg
fot. pixabay.com

Polacy nie chcą już pomp ciepła. Rząd chce je ratować dopłatami

W ostatnich latach w Polsce widocznie spada zainteresowanie pompami ciepła. Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) zakłada jednak, że w 2040 r. w Polsce będzie niemal 4 mln takich urządzeń. By zrealizować ambitny cel, rząd planuje wprowadzić odpowiednie mechanizmy finansowe, promujące źródło ogrzewania.Jeszcze w 2023 r. większość wniosków dopłatę do termomodernizacji domu (53 proc.) d...Czytaj dalej

 

  

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: