Referendum ws. sześciolatków ponownie w Sejmie

W tym tygodniu do Sejmu powróci propozycja przeprowadzenia referendum ws. obowiązku szkolnego dla sześciolatków. W listopadzie posłowie odrzucili obywatelski wniosek w tej sprawie.
Odrzucony - głosami PO i PSL - wniosek zgłosiło Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców Karoliny i Tomasza Elbanowskich. Do sprawy postanowiło jednak wrócić PiS, które opracowało i zgłosiło w Sejmie własną inicjatywę. Tym razem referendum miałoby obejmować tylko jedno pytanie: „czy jesteś za zniesieniem obowiązku szkolnego sześciolatków?".
„Wiele szkół jest w bardzo złym stanie technicznym. Dzieci uczą się w przepełnionych klasach, w systemie zmianowym. Nie ma oddzielnych stref dla dzieci młodszych. Brakuje nie tylko świetlic, ale często także szatni. Dzieci narażone są na agresję, hałas i stres” - czytamy w uzasadnieniu wniosku PiS.
W opinii wnioskodawców nowa podstawa programowa przerasta możliwości 6-latków. „To czego dziecko uczyło się dotąd przez dwa lata, teraz powinno pojąć w rok. Od często niedojrzałych emocjonalnie do spełniania obowiązku szkolnego sześciolatków wymaga się pisania zgodnie z zasadami kaligrafii i czytania lektur" - podkreślają posłowie PiS.
Przeciwko referendum opowiada się koalicja rządowa oraz Twój Ruch, który poparł w listopadzie inicjatywę Elbanowskich. SLD jeszcze nie podjął decyzji. Za propozycją PiS głosować ma Solidarna Polska
Źródło: Radio PiK
luk






