Unia Europejska bierze się za transakcje gotówkowe. Wejdą nowe obostrzenia?

obraz_2022-08-04_193027295.png
fot. Narodowy Bank Polski/Flickr

Biurokraci z Brukseli mają w środę głosować nad kolejnym zamachem na niezależność finansową obywateli państw członkowskich. Chodzi o ograniczenie wszystkich transakcji gotówkowych do 10 tysięcy euro. Jak podkreśla „Dziennik Gazeta Prawna”, rząd w Warszawie popiera tę hucpę.

Komisja i Parlament Europejski wdrażają działania na rzecz kolejnego ograniczenia wolności obywateli Unii Europejskiej. Ma temu służyć wprowadzenie limitu na transakcje pomiędzy przedsiębiorcami oraz pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem. Na razie od tego „limitu” wolne pozostałyby transakcje pomiędzy osobami fizycznymi. Do głosowania nad tą skandaliczną propozycją dojdzie w środę.

Jakby tego było mało, urzędnicy unijni wymyślili wyjątkowo kuriozalny pretekst dla tych działań, twierdząc, iż mają one służyć... walce z terroryzmem i praniem brudnych pieniędzy. Ma też zostać powoła specjalny „Urząd ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy i Finansowaniu Terroryzmu”.

Zróbmy to razem!

Jak zwraca uwagę „DGP”, jeżeli to bezprawie wejdzie w życie, niemożliwe stanie się choćby nabycie nowego samochodu albo zrobienie większego remontu za gotówkę.

Przypomnijmy przy tej okazji, że nieprawdopodobna bolszewicka hucpa ograniczania transakcji gotówkowych została już uskuteczniona przez rząd w Warszawie, który w ramach walki z prywatną przedsiębiorczością Polaków wprowadził limit transakcji do... 15 tysięcy złotych.

Zmianom sprzeciwia się Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. - Uważamy, że przyjęcie limitu dla transakcji gotówkowych jest zbyt daleko idącą ingerencją w swobody obywatelskie oraz prywatność obywateli. Naszym zdaniem nie pomoże to w ograniczeniu szarej strefy. Przestępcy mają sposoby, by wprowadzać do legalnego obrotu pieniądze pochodzące z nielegalnej działalności w sposób inny, niż płacąc gotówką. Uważamy, że każdy powinien mieć wybór co do tego, czym chce płacić. Skoro emitowane przez NBP pieniądze są legalnym środkiem płatniczym, to nie powinno się ograniczać korzystania z nich – mówi Jakub Bińkowski, dyrektor departamentu prawa i legislacji.

Źródło: PAP

oprac. FO

urzad-skarbowy-1.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Kurioza socjalizmu. „DGP” chce karania przedsiębiorców za... brak „strategii podatkowej” na stronie www

Urzędnicy w socjalistyczno-etatystycznym systemie, w którym podatki są tak spiętrzane, że sami autorzy regulacji zapewne ich nie rozumieją, wpadli na kolejny „błyskotliwy” pomysł – aby nakazać przedsiębiorcom tworzenie „strategii podatkowych” i publikowanie ich na firmowych stronach. Urzędy Skarbowe mogą nawet nakładać kary za brak takiej „strategii”, ale dotychczas tego nie robiły. Pisze o tym „D...Czytaj dalej

Nowacka-pionierzy.jpg
Oprac. PCh24.pl

Minister Nowacka raczy się mylić. To DOM – a nie szkoła – odpowiada za edukację!

Pani Minister Barbara Nowacka reprezentuje etatystyczny bolszewizm bigoteryjnej władzy powierzającej edukację zajadłym ignorantom, którym brakuje rozeznania w podstawowych pojęciach filozofii, antropologii i nauki społecznej...„Ministra” edukacji dała popis faszystowskiego wręcz rozumienia zadań szkoły, sugerując, że „to szkoła służy edukacji”, a „edukacji nie ma służyć dom”.Otóż, pani Minister, j...Czytaj dalej

IMG_9557.jpg

Z kronik socjalizmu: Jak urzędnikowi nie chciało się iść do sklepu po rower...

Czy to jest normalne? UOKiK uderzył w polskiego przedstawiciela marki rowerowej Merida 2,5-milionową karą za to, że ten kazał dystrybutorom sprzedawać w sklepach stacjonarnych, a nie w internecie. Za przeproszeniem miłościwie panujących socjalistów, co wam do tego, gdzie ja – obywatel – sprzedaję swoje produkty? Jeżeli mam ochotę spotykać się z klientami twarzą w twarz, to sprzedaję w sklepie. Mog...Czytaj dalej

Capitalism_is_killing_the_planet_51659064676-e1674472080881.jpg
Manifestacja socjalistów w Londynie, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Wikimedia Commons / Socialist Appeal

Redystrybucja i kara za sukces finansowy? Socjalizm w Wielkiej Brytanii w bezprecedensowym natarciu

Brytyjski portal Daily Mail pisze o „szokującym wzroście” socjalistycznej polityki określanej jako „coś za nic”. Aż 36 miliony obywateli otrzymają od państwa więcej niż płacą w podatkach. Ale czy w ekonomii naprawdę może być „coś za nic”? Oczywiście, że nie – i najszybciej odczują to lepiej sytuowani Brytyjczycy...„Brytyjczycy są bardziej uzależnieni od państwa niż kiedykolwiek wcześniej, jak ujaw...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: