Warszawski radny ujawnia: problem dzików rośnie w zastraszającym tempie

Czy władze Warszawy utrzymują zmowę milczenia w sprawie problemu obecności dzików w przestrzeni zamieszkanej? Radny Piotr Mazurek zwrócił się do prezydenta Trzaskowskiego z interpelacją. Z odpowiedzi wynika, że problem wtargnięć dzików na osiedla rośnie w wykładniczym tempie.
„Ponaddwukrotny wzrost z 2024 na 2025, następnie ponownie ponaddwukrotny z 2025 na 2026. Naturalnie to tylko zgłoszone incydenty. Robi się z tego poważny problem, zapewne też nie tylko w Warszawie – był niedawno głośny atak dzika na roczne dziecko w Krakowie” – relacjonuje Kacper Kita, który udostępnił post radnego Mazurka.
Z danych Lasów Miejskich Warszawy, przytoczonych w piśmie Rafała Trzaskowskiego, wynika, że w roku 2024 odnotowano 59 ataków dzików na ludzi, w roku 2025 było ich już 121. W roku bieżącym liczby znów poszybowały w górę, ponieważ tylko do czerwca pojawiło się aż 129 zgłoszeń.
Dane te stoją w oczywistej sprzeczności z zaklęciami bambinistycznych aktywistów, twierdzących jakoby dziki były niegroźne dla ludzi.
Nawet w piśmie prezydenta Warszawy zwraca się uwagę, że dane mogą być niemiarodajne, ponieważ bazują wyłącznie na przypadkach zgłoszonych służbom.
Mocne dane o atakach dzików na ludzi w Warszawie wynikające z interpelacji @mazurek_piotr. Ponaddwukrotny wzrost z 2024 na 2025, następnie ponownie ponaddwukrotny z 2025 na 2026. Naturalnie to tylko zgłoszone incydenty. Robi się z tego poważny problem, zapewne też nie tylko w… pic.twitter.com/AU9E6CIGPh
— Kacper Kita (@KacperKita) August 10, 2026
Źródło: X
FO







