Wiceszef MSWiA: w ostatnim roku do Polski przybyło legalnie 30 tys. obywateli z krajów islamskich

Filarem polskiej polityki migracyjnej nie jest integracja osób z innego kręgu kulturowego, które przyjechały do nas tylko po to, aby przebywając na kontrakcie zarobić pieniądze (...) rząd Prawa i Sprawiedliwości nie prowadzi polityki na rzecz przymuszenia kogoś do integracji z Polską - oznajmił wiceszef MSWiA, Błażej Poboży.
Wiceminister Poboży był gościem w studiu RMF FM. Zapytany w jaki sposób rząd godzi sprzeciw wobec relokacji migrantów przez EU, połączony z jednoczesnym wydawaniem pozwoleń na pracę licznym obywatelom krajów islamskich, odpowiedział, że takich osób nie jest w Polscy zbyt wiele.
- W ostatnim roku (...) z krajów, na których obywateli próbuje szczuć w tej chwili Donald Tusk jest w tej chwili 30 tys. ale, podkreślam, te osoby najpierw wystąpiły o pozwolenie na pracę, zostały zweryfikowane przez polskie służby - wskazał minister.
- To są cudzoziemcy, którzy otrzymali pozwolenie na pracę, zostali zweryfikowani przez polskie służby, konsula, a następnie otrzymali wizę pracowniczą. Są to pracownicy oczekiwani przez polskich pracodawców, którzy przebywają najczęściej na różnego rodzaju kontraktach, po których wykonaniu wracają do siebie z zarobionymi pieniędzmi - oznajmił.
Zapytany o sposób weryfikacji imigrantów przez polskie służby, Poboży zasłonił się specyfiką pracy operacyjnej, która posiada charakter niejawny. - Chcę zapewnić Państwa, że pan Mariusz Kamiński koordynator ds. służb specjalnych i jednocześnie minister spraw wewnętrznych i administracji ma w nadzorze nasze służby, profesjonalne służby (...)proszę przyjąć i za deklarację i za pewną gwarancję, nie tyle konkretnego człowieka ale państwa, że w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości, biorąc pod uwagę, że bezpieczeństwo jest naszym priorytetem, osoby, które przyjechały do Polski są osobami zweryfikowanymi, sprawdzonymi - zapewnił
Wiceszef MSWiA uchylił się również od odpowiedzi na pytanie, skąd pewność, że po zakończeniu kontraktu cudzoziemcy wrócą do swoich krajów. Pytany o politykę integracyjną przybyszów z innego kręgu kulturowego, minister Pobożny wprost wskazał, że Polska nie prowadzi żadnej spójnej polityki w tym zakresie.
- Filarem polskiej polityki migracyjnej nie jest integracja osób z innego kręgu kulturowego, które przyjechały do nas tylko po to, aby przebywając na kontrakcie zarobić pieniądze (...) rząd Prawa i Sprawiedliwości nie prowadzi polityki na rzecz przymuszenia kogoś do integracji z Polską - wyznał.
Źródło: rmf24.pl
PR







