Wkalkulowane ryzyko czy polityczna desperacja? Łukasz Warzecha o nowym awanturniku Tuska - Michale Kołodziejczaku

Lukasz-Warzecha.jpg
Fot. YouTube / Łukasz Warzecha

„Po co Donaldowi Tuskowi potrzebny jest awanturnik Michał Kołodziejczak?”, pyta na łamach tygodnika „Do Rzeczy”.

Publicysta zwraca uwagę, że o głosy rolników w Polsce walczą trzy ugrupowania – PSL, PiS oraz Konfederacja. Jego zdaniem Platforma Obywatelska nigdy się nie liczyła, ani nawet za bardzo nie starała, jeśli chodzi o pozyskanie rolniczego elektoratu. „Nie liczył się też Kołodziejczak, przez wielu rolników trafnie postrzegany jako nieefektywny, za to głośno wrzeszczący zadymiarz, który nic im nigdy nie załatwił, a tylko podczepiał się pod aktualne tematy”, dodaje.

W ocenie autora „Do Rzeczy” Tusk uznał najwyraźniej, że potrzebuje „rolniczego trybuna ludowego”. Dlaczego? Warzecha wymienia trzy aspekty:

Zróbmy to razem!

„Po pierwsze – to próba dobicia Trzeciej Drogi poprzez uderzenie w PSL. Po drugie – uderzenie w Konfederację. Po trzecie – chęć choćby częściowego przejęcia inicjatywy w kampanii i skupienia na sobie uwagi”.

„To jednak bardzo ryzykowne zagranie. Struktury AgroUnii nie istnieją. PSL wie, jakie to ważne. Kołodziejczak jest też całkowicie niewiarygodny. Jego meandry, niejasne postulaty, szukanie sprzymierzeńców w najdziwniejszych miejscach – cały ten wizerunek jest skrajnie niespójny z tym, jaki starała się tworzyć PO”, podkreśla ekspert programu „Prawy Prosty PLUS” na antenie PCh24 TV.

Zdaniem Warzechy Tusk stawiając na Kołodziejczak zagrał bardzo ostro i ryzykownie. „Niektórzy interpretują to jako desperację i może tak jest faktycznie. Jeśli zaś sam Kołodziejczak wyobraża sobie, że będzie drugim Lepperem, to powinien pamiętać, że podróbka niemal zawsze jest gorsza niż oryginał. W tym wypadku widać to szczególnie wyraźnie”, podsumowuje.

 

Źródło: tygodnik „Do Rzeczy”

 

KRzysztof-Bosak.jpg
fot. PAP/Piotr Polak

Krzysztof Bosak: jeśli Konfederacja wejdzie do rządu, to nie sprzeda się za stanowiska

– Nie sztuka wejść do rządu, nie sztuka sprzedać się za stanowisko wiceministra albo nawet ministra, za kilka spółek skarbu państwa. Prawdziwą sztuką jest realizować swój program – przekonywał w niedzielę wieczorem w Rzeszowie jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak.Bosak, przemawiając na rzeszowskim Rynku, przekonywał, że Konfederacja nie proponuje polexitu, bo wie, że Polacy są za członkost...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: