Analitycy z Pekao o przyczynach kryzysu demograficznego. Kluczowa rola antykoncepcji

Dzietnosc.jpg
fot. Pixabay

Kryzys demograficzny jest warunkowany prostą kontrolą dzietności, na którą pozwala antykoncepcja. Niska dzietność nie jest związana ani z bogactwem i rozwojem krajów; dziś najmniej dzieci jest właśnie w państwach ubogich. Piszą o tym analitycy banku Pekao.

Analitycy z Pekao zauważyli we wpisie na X, że dzietność spada dziś na całym świecie. Problem dotyczy w sumie 219 z 236 krajów, ma zatem wymiar dosłownie globalny. 

Jak wskazują, przekonanie o powiązaniu wysokiej dzietności z biedą nie ma już uzasadnienia w faktach. "Od kilku lat to w państwach uboższych dzietność jest mniejsza" - piszą autorzy, przytaczając przykłady Tajlandii, Kolumbii, Iranu czy Tunezji. "Drastyczny spadek skłonności ludzi do posiadania dzieci to zjawisko globalne, które niemal w jednakowym stopniu dotyka kraje biedne i bogate, konserwatywne i liberalne, chrześcijańskie, muzułmańskie i areligijne" - podkreślają analitycy.

Zróbmy to razem!

Innymi słowy, wskazują, kluczowego znaczenie nie ma "ani spadek religijności, ani ustrój społeczny i gospodarczy, ani zbyt drogie mieszkania dla młodych, ani niewystarczające zaangażowanie ojców w rodzicielstwo". 

Skutków nie przynoszą też polityki pronatalistyczne, które zwiększają dzietność tylko trochę, bez możliwości przywrócenia zastępowalności pokoleń.

Analitycy zwracają uwagę na kluczowy fakt: antykoncepcję. "Odkąd ludzie nauczyli się kontrolować swoją dzietność (antykoncepcja), to generalnie chcą mieć mało dzieci: może jedno lub wcale. Rzadko >2" - piszą.

Autorzy wskazują, że nie wiadomo, jakie są przyczyny takich decyzji, ale to po prostu konkretny i mierzalny fakt. Powołują się na dwóch zagranicznych autorów (Jesus Fernandez-Villeverde oraz Patrick Norrick), według których chodzi o "nowoczesność jako taką", która rozumiana jest jako "przejście od społeczeństw opartych na więzach pokrewieństwa i rządzonych nieformalnymi zwyczajami do społeczeństw opartych na bezosobowych relacjach". 

Według autorów może być tak, że pewną rolę w przyszłości odegra też AI, odbierając ludziom wiele kompetencji; w świecie przetworzonym przez szerokie użycie sztucznej inteligencji rodzicielstwo może jawić się jako "ostatnia i prestiżowa ścieżka kariery".

Źródło: X

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: